Szef FIFA chce zdjęcia bana dla Rosji. I Nagrody Nobla dla Trumpa

Aleksander Rachwał

03 lutego 2026, 09:01 • 2 min czytania 10

Szef FIFA chce zdjęcia bana dla Rosji. I Nagrody Nobla dla Trumpa

Gianni Infantino udzielił wywiadu telewizji Sky. Prezes FIFA stwierdził w nim m.in. że jest orędownikiem przywrócenia Rosji do międzynarodowych rozgrywek piłkarskich, oraz że jego zdaniem prezydent USA Donald Trump zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla.  

Reklama

Rosja, mimo że formalnie wciąż jest członkiem FIFA i UEFA, od momentu ataku na Ukrainę w 2022 roku nie bierze udziału w oficjalnych rozgrywkach prowadzonych pod egidą tych federacji. Dotyczy to zarówno kadry narodowej jak i rosyjskich klubów. Choć wojna za naszą wschodnią granicą wciąż trwa, Gianni Infantino uważa, że nałożony na Rosjan zakaz powinien zostać zdjęty.

Gianni Infantinno chce powrotu Rosji do rozgrywek międzynarodowych. „Ten zakaz nic nie dał”

Musimy to zrobić. Zdecydowanie. Ponieważ ten zakaz nie sprawił, że cokolwiek osiągnięto, spowodował tylko więcej frustracji i nienawiści – stwierdził Infantino w rozmowie ze Sky.

Reklama

Marzeniem szefa FIFA jest, by żadnego kraju nie dotknęło wykluczenie z rozgrywek ze względów politycznych.

Właściwie nigdy nie powinniśmy nakładać zakazu na żaden kraju z powodu działań ich przywódców. Ktoś musi musi utrzymywać otwarte relacje – uważa prezes światowej federacji.

Uzurpator Infantino. Marzy mu się piłkarski rząd dusz

W tej samej rozmowie zabrał również głos na temat Donalda Trumpa. Prezydent USA, który z rąk Infantino otrzymał niedawno pierwszą w historii Pokojową Nagrodę FIFA, powinien zdaniem działacza otrzymać także Pokojową Nagrodę Nobla.

Jeśli udało ci się uratować życia, ochronić swoich ludzi i innych ludzi na całym świecie, zasługujesz na szacunek. Odegrał kluczową rolę w rozwiązywaniu konfliktów i ratowaniu życia, a nawet tysięcy istnień – ocenił Gianni Infantino.

Europa powinna zbojkotować mundial? „To zabolałoby Trumpa”

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

10 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Boks

Zmarł polski mistrz olimpijski. Był „złym chłopcem Stamma”

Sebastian Warzecha
0
Zmarł polski mistrz olimpijski. Był „złym chłopcem Stamma”
Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama