Wolverine będzie jak Deadpool? „Jestem bardzo zainteresowany”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

05 września 2026, 13:08 • 4 min czytania 0

Reklama
Wolverine będzie jak Deadpool? „Jestem bardzo zainteresowany”

Mamy już w Championship klub, którego inwestorem jest znany z uniwersum Marvela aktor. Niebawem może do niego dołączyć inna gwiazda Hollywood, która na dużym ekranie łączyła z nim siły przeciwko złoczyńcom. Aktor wyjawił, że prowadzi rozmowy w sprawie kupna udziałów w klubie jego dzieciństwa. Mógł już to zrobić kilkanaście lat temu, ale wówczas nie zdecydował się na taki ruch.

Reklama

Kolejna gwiazda Hollywood w Championship?

W fikcyjnym świecie łączyli siły, w rzeczywistym mogą rywalizować na zielonej murawie. Mowa o odgrywających role Deadpoola i Wolverine’a Ryanie Reynoldsie oraz Hugh Jackmanie. Ten pierwszy wraz z kolegą po fachu, Robem McElhenneyem, w sezonie 2020/21 przejął grające wtedy na amatorskim szczeblu Wrexham. W ciągu niecałych pięciu lat panowie wprowadzili walijski klub na zaplecze Premier League, gdzie The Robins nie grali od lat 80. XX wieku. Przede wszystkim jednak dzięki serialowi „Witamy we Wrexham” uczynili klub globalną marką.

Niebawem kolejna gwiazda Hollywood może wejść do innego klubu z Championship. W czwartek 3 września na antenie radia talkSPORT Hugh Jackman wyjawił, że prowadzi rozmowy ws. zakupu udziałów w Norwich City. – Jestem tym bardzo, bardzo zainteresowany. Prowadzimy teraz w tej sprawie rozmowy. Jesteście pierwsi, którym o tym mówię, więc to trochę ekskluzywna informacja – mówił 57-latek. Aktor nie zdradził jednak, jak dużą część udziałów chciałby wykupić i na jakim etapie są negocjacje. – Brawo, Ryan, rób swoje. Ja wolę Kanarki – zwrócił się do Reynoldsa.

Reklama

Gdy Reynolds i McElhenney przejmowali Wrexham, ich przyjaciel, Humphrey Ker, wyjawił w rozmowie z ITV, że McElhenney zainwestował w klub piłkarski, ponieważ w trakcie spowodowanego pandemią lockdownu wkręcił się w tę dyscyplinę. Z kolei Reynolds kilka lat później w podcaście byłego bramkarza Premier League, Bena Fostera, zdradził, że panowie zainwestowali akurat w Wrexham m.in. dzięki… grom wideo.

Kanadyjczyk powiedział, że choćby w Football Managerze wybierał ten klub. Do tego miał taśmę VHS z listą 100 najlepszych goli w historii FA Cup. Na niej zobaczył gola z rzutu wolnego Micky’ego Thomasa przeciwko Arsenalowi z 1996 roku. W tejże edycji Pucharu Anglii Wrexham dotarło do ćwierćfinału, co było wyrównaniem klubowego rekordu. Od tamtej pory klub nie powtórzył takiego wyniku w tych rozgrywkach.

U Jackmana nostalgia też miała wpływ

Również w przypadku Jackmana dawne czasy wpływają na chęć zainwestowania akurat w Norwich. Aktor pochodzi z Australii, jednak jego mama urodziła się i wychowała w Norwich. Kiedy miał osiem lat, kobieta rozwiodła się z jego ojcem i wraz z jego dwiema siostrami wróciła do Anglii. Jackman został natomiast w Australii wraz ze swoim ojcem i swoimi dwoma braćmi. W 2024 roku w programie BBC „The One Show” powiedział, że gdy dowiedział się o pochodzeniu rodziców (ojciec urodził się w Londynie), zdecydował się kibicować klubowi z Carrow Road.

Reklama

– Pamiętam, jak miałem około siedem lat i powiedziałem rodzicom: „Chcę założyć drużynę”. Pytam: „Tato, skąd jesteś?” On odpowiada: „Z Londynu”. Pytam dalej: „No więc jaka tam jest drużyna?”. A on na to: „Jest pięć”. Zapytałem więc: „Mamo, skąd jesteś?”. Odpowiedziała: „Norwich”. Nie wygraliśmy wiele, jedynie Puchar Ligi [w 1985 roku]. Ale w porządku, jestem tu na dłuższą metę.

Już kilkanaście lat temu Jackman mógł zainwestować w Kanarki. Odrzucił jednak propozycję, czego później żałował. – Czasami popełniam duże błędy. Około rok temu dostałem list z pytaniem: „Skoro jestem wielkim fanem Norwich City, to czy chciałbym zostać inwestorem-celebrytą?”, np. małym współwłaścicielem. Ale postanowiłem nie inwestować. Od tamtej pory są na fali, więc co ja tam wiem – mówił w 2011 roku na antenie BBC Radio 5 Live.

Reklama

Kiedy wypowiadał tamte słowa, Norwich było beniaminkiem Premier League. Do tego elity wróciło po sześciu latach przerwy. Opuściło ją w 2014 roku. Potem trzykrotnie do niej wchodziło i już jako beniaminek spadało – w sezonach 15/16, 19/20 i 21/22. W 2024 roku Kanarki biły się o powrót do Premier League, ale poległy w półfinale baraży. Ten sezon Championship zaczęły od trzech porażek w czterech meczach. W międzyczasie ograły u siebie 4:1 spadkowicza, Burnley, i awansowały do 1/16 Pucharu Ligi. Tam zagrają na wyjeździe z Manchesterem City.

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Betis oddał wychowanka. Łzy, Finansowe Fair Play i powrót syna marnotrawnego

Adrian Mańko
0
Betis oddał wychowanka. Łzy, Finansowe Fair Play i powrót syna marnotrawnego

Inne ligi zagraniczne

Reklama