Świetnie wieści dla Legii! Napastnik zakończył leczenie

Aleksander Rachwał

03 lutego 2026, 10:45 • 2 min czytania 15

Świetnie wieści dla Legii! Napastnik zakończył leczenie

Legia Warszawa walczy o utrzymanie w lidze, a jej napastnik, Jean-Pierre Nsame, o jak najszybszy powrót do zdrowia. I wydaje się, że idzie mu nieco lepiej niż reszcie drużyny. Dobre wieści na temat kameruńskiego piłkarza przekazała klinika, w której przechodził leczenie.

Reklama

Nsame zerwał ścięgno Achillesa pod koniec sierpnia. Od tego momentu wykazywał dużą determinację, by jak najszybciej wrócić na boisko. Dla niego i zespołu uraz był wyjątkowo bolesny, ponieważ początek sezonu w wykonaniu napastnika był znakomity.

Nsame blisko powrotu na boisko. Wyjątkowo szybko się wyleczył

Teraz wielkimi krokami zbliża się moment, w którym Kameruńczyk wreszcie będzie mógł znów pomagać drużynie. O zakończeniu jego leczenia poinformowała Mirai Clinic z Otwoca, gdzie Nsame przeszedł operację, a następnie się rehabilitował.

Reklama

Wraz z końcem stycznia zakończyliśmy proces leczenia i rehabilitacji Jean Pierre Nsame , zawodnika klubu piłkarskiego Legia Warszawa. We wrześniu piłkarz doznał poważnej kontuzji – zerwania ścięgna Achillesa – czytamy na stronie placówki.

Dzięki kompleksowemu leczeniu, indywidualnie dobranej rehabilitacji i ogromnej determinacji zawodnika, powrót do sprawności zajął zaledwie 5 miesięcy – to znakomity wynik, biorąc pod uwagę, że standardowo taki proces trwa 7-8 miesięcy. Gratulujemy Jean – Pierre’ owi wytrwałości i życzymy powodzeniu na boisku – przekazano.

Na początku stycznia dziennikarz Paweł Gołaszewski informował, że powrót Nsame do gry planowany jest na przełom lutego i stycznia. Skoro jednak leczenie się zakończyło, to być może piłkarz znów wyprzedzi oczekiwania i na boisku zamelduje się nieco wcześniej.

CZYTAJ WIĘCEJ O LEGII WARSZAWA:

Fot. Newspix

15 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Boks

Zmarł polski mistrz olimpijski. Był „złym chłopcem Stamma”

Sebastian Warzecha
5
Zmarł polski mistrz olimpijski. Był „złym chłopcem Stamma”
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Głos z Jagiellonii po przełożeniu meczu. „Dziękujemy Ekstraklasie”

Szymon Janczyk
32
Głos z Jagiellonii po przełożeniu meczu. „Dziękujemy Ekstraklasie”
Reklama
Reklama