Śląsk Wrocław po sezonie straci dwóch swoich młodych zawodników. Obaj mają kończące się kontrakty, których nie przedłużą. Jak dowiedziało się Weszło, jeden z nich ma nawet już podpisaną umowę z innym z klubów z zaplecza Ekstraklasy.
Cała sprawa rozbija się o 19-letniego Krzysztofa Kurowskiego oraz rok młodszego Krystiana Rostka. W obu przypadkach głównym powodem niechęci do pozostania we Wrocławiu jest brak planu klubu na ich rozwój. Piłkarze czują żal, że były im składane różne obietnice, które później nie były dotrzymywane. Działacze Wrocławian zabrali się do naprawy sytuacji, gdy było już za późno. Dwóch młodzieżowców od następnego sezonu będzie reprezentowało barwy nowych klubów.
Śląsk straci dwóch młodych zawodników. Jeden zasili ligowego rywala
Portal Śląsk.net informował, że sytuację 19-letniego Kurowskiego chce wykorzystać Pogoń Szczecin. Skrzydłowy rzeczywiście opuści Wrocław, jednak jak dowiedziało się Weszło, nie istnieje temat jego przenosin do zespołu Thomasa Thomasberga.
Z kolei przyszłość Krystiana Rostka jest już wyklarowana. Nie przedłuży on kontraktu z WKS-em, bowiem… nieoficjalnie związał się już z nowym klubem. Weszło ustaliło, że od przyszłego sezonu 18-latek będzie bronił barw Ruchu Chorzów. Ponadto nie jest wykluczone, że konsekwencją takiej decyzji młodego zawodnika będzie kara w postaci dokończenia bieżących rozgrywek w zespole juniorów Śląska.
Sposobem na zatrzymanie dwóch młodych zawodników miało być obdarzeniem ich minutami w pierwszym zespole. Rostek przed kilkoma dniami doczekał się debiutu na zapleczu Ekstraklasy. Ante Simundza wpuścił go na boisko na ostatnie minuty starcia ze Zniczem Pruszków.
Kurowski w rundzie wiosennej zagrał w podstawowym składzie w każdym możliwym meczu – nie bierzemy pod uwagę starcia z Wisłą Kraków – mimo że jesienią jego występy były tylko sporadyczne. W tym roku w dziewięciu ligowych występach rozegrał ponad 700 minut, co przełożyło się na dwie asysty. Dla porównania, w pierwszej połowie sezonu spędził na placu gry dokładnie… 34 minuty.
Tak jak już wspomnieliśmy, ten sprytny pomysł nie przyniósł efektów i piłkarze nie dali się przekonać, że jednak warto pozostać na dłużej we Wrocławiu.
Śląsk na pięć kolejek przed końcem sezonu zajmuje drugie miejsce na zapleczu Ekstraklasy. Nad strefą barażową ma trzy punkty przewagi, a do liderującej Wisły ekipa Ante Simundzy traci siedem oczek.
Czytaj więcej na Weszło:
- Skandal w akademii Lecha. Trener nagrywał piłkarzy pod prysznicem
- Lech Poznań chce francuskiego obrońcę? Mamy konkretne informacje
- Co dalej z piłkarzem Korony? Klauzula aktywowana, ale rozmowy wstrzymane [NEWS]
- Są chętni na młodzieżowego reprezentanta Polski. Znamy kluby [NEWS]
- Górnik szuka nowego bramkarza. Na celowniku młody Polak [NEWS]