Reprezentacja Beninu rozczarowania po pożegnaniu Messiego. „Nie dostaliśmy nic”

Adrian Mańko

08 października 2026, 10:53 • 3 min czytania 7

Reklama
Reprezentacja Beninu rozczarowania po pożegnaniu Messiego. „Nie dostaliśmy nic”

Pożegnalny mecz Lionela Messiego w reprezentacji Argentyny zakończył się efektownym zwycięstwem gospodarzy 3:0. Dla drużyny Beninu spotkanie pozostawiło jednak spory niesmak. Gernot Rohr zdradził, że jego zawodnicy po końcowym gwizdku nie mogli wejść do części stadionu zajmowanej przez Argentyńczyków, wymienić się koszulkami ani zrobić pamiątkowych zdjęć.

Reklama

Pożegnanie legendy

Spotkanie Argentyny z Beninem miało być przede wszystkim wielkim wydarzeniem dla Lionela Messiego. Mecz na Monumental Stadium zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:0 i był ostatnim akordem historii reprezentacyjnej dla 39-letniego gwiazdora. Messi miał udział przy wszystkich trzech golach dla wicemistrzów świata.

Dla zawodników Beninu możliwość zmierzenia się z Messim i jego kolegami również miała być wyjątkowym przeżyciem. Piłkarze przygotowali nawet koszulki przeznaczone do wymiany oraz pamiątki dla Argentyńczyków.

Po meczu okazało się jednak, że nie będą mogli zrealizować swoich planów.

„Nasi zawodnicy nie dostali nic”

Gernot Rohr, selekcjoner Beninu, opowiedział o sytuacji w programie „Rothen s’enflamme” na antenie RMC. Niemiecki szkoleniowiec określił ją jako jedyny poważny minus całego wieczoru.

Reklama

– To było naprawdę trudne. Próbowaliśmy. To był jedyny słaby punkt. Nasi zawodnicy nie dostali nic. Nie zrobili sobie nawet zdjęcia z Messim – powiedział Rohr.

Według jego relacji problemem były restrykcje nałożone przez ochronę. Członkowie reprezentacji Beninu ponoć nie otrzymali zgody na wejście na korytarze prowadzące do argentyńskiej szatni ani na sam kontakt z gospodarzami po spotkaniu.

Reklama

W efekcie przygotowane przez Afrykańczyków koszulki nie zostały wymienione z zawodnikami Argentyny.

Trener Beninu dostał koszulkę Messiego

Rohr zdołał jednak zdobyć jedną pamiątkę. Miał koszulkę Lionela Messiego z 2018 roku, którą przekazał Argentyńczykowi do podpisu za pośrednictwem selekcjonera Albicelestes Lionela Scaloniego.

Na tym właściwie skończyły się pamiątki, jakie Benin przywiózł z tego wyjątkowego spotkania.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że sama reprezentacja Beninu przygotowała dla Messiego specjalne prezenty. Wśród nich znalazły się między innymi posąg amazońskiego wojownika Dahomeja, kwiaty oraz ręcznie napisany list.

Reklama

Wielkie wydarzenie i rozczarowanie Beninu

Mecz z Argentyną miał również ogromny wymiar komercyjny. Według informacji przytoczonych przez Roha wydarzenie wygenerowało około 13 milionów dolarów zysku ze sprzedaży biletów.

Z jednej strony spotkanie okazało się więc wielkim sukcesem organizacyjnym i sportowym dla gospodarzy. Z drugiej – reprezentacja Beninu opuściła Monumental z poczuciem niedosytu, potraktowana jak tło dla całej pompy, z jaką żegnano najwybitniejszego piłkarza wszech czasów.

Reklama

fot. Newspix

7 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
3
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Inne reprezentacje

Reklama