Santos wróci na ławkę? Rozważa go uczestnik mundialu

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

09 kwietnia 2026, 15:19 • 4 min czytania 3

Reklama
Santos wróci na ławkę? Rozważa go uczestnik mundialu

Zaledwie 79 dni przed swoim pierwszym meczem na mistrzostwach świata uczestnik mundialu zwolnił selekcjonera. Następca jeszcze nie został ogłoszony, ale media informują o gronie trzech kandydatów na to stanowisko. Wszyscy rozpatrywani przez federację szkoleniowcy są Portugalczykami, a jednym z nich jest Fernando Santos.

Reklama

Uczestnik mundialu rozważa Santosa

Za dwa miesiące Didier Deschamps czwarty raz w trenerskiej karierze poprowadzi reprezentację Francji na mistrzostwach świata. To bardzo długi staż, bo nie jest to w świecie futbolu normą. W Ghanie Otto Addo nie otrzyma możliwości poczucia atmosfery turnieju, na który awansował. Taką przyjemność dostanie za darmo ktoś inny. Afrykańskie media informują, że może być to Fernando Santos. Były selekcjoner reprezentacji Polski od września 2025 roku i pamiętnej przygody w Azerbejdżanie pozostaje bez pracy.

Uczestnik MŚ bez trenera. Prowadził ich na ostatnim mundialu

Mistrz Europy z reprezentacją Portugalii kadrę Azerbejdżanu poprowadził w jedenastu meczach i… nie wygrał żadnego z nich. Totalnie się tam ośmieszył. Azerbejdżan poniósł w tym czasie aż dziewięć porażek i stracił łącznie 29 bramek – średnio 2,64 na mecz. Zdobył zaś zaledwie cztery. Azerów nie dali rady pokonać jedynie Łotysze oraz Estończycy, którzy i tak miesiąc wcześniej wygrali z nimi 3:1. Oba nieprzegrane przez Azerów mecze zakończyły się remisami 0:0. Władze federacji cierpliwość straciły po klęsce 0:5 na Islandii.

Także dla Santosa tegoroczny mundial byłby czwartym w trenerskiej karierze. Pierwszy raz na mistrzostwach świata udział brał w 2014 roku. Poprowadził reprezentację Grecji do jedynego w jej historii awansu do fazy pucharowej mistrzostw świata. Do 1/8 finału Grecy awansowali po dramatycznym starciu z WKS-em. Jeszcze w 90. minucie było 1:1 i to WKS zajmowało drugie miejsce w grupie. Jednak w doliczonym czasie Grecy otrzymali rzut karny, który wykorzystał sam poszkodowany – Georgios Samaras. W następnej rundzie za burtę wyrzuciła ich Kostaryka.

Reklama

Również na mistrzostwach świata w Rosji zespół Santosa odpadł w 1/8 finału. Portugalię, która dwa lata wcześniej pod jego wodzą zdobyła mistrzostwo Europy, z turnieju wyeliminował Urugwaj. Także na następnym mundialu Portugalia rozczarowała, choć w 1/8 finału rozbiła Szwajcarię 6:1. Walkę o strefę medalową przegrała bowiem z Marokiem. Był to ostatni mecz Santosa w roli selekcjonera portugalskiej kadry. Zaledwie miesiąc po zwolnieniu przez portugalską federację zatrudnił go PZPN.

Ale jego kadencję w reprezentacji Polski lepiej przemilczeć.

Reklama

Głównym faworytem inny Portugalczyk

Następcy Otto Addo Ghańczycy ewidentnie upatrują w Portugalczyku, bowiem na liście kandydatów do przejęcia Czarnych Gwiazd jest też Paulo Bento. Z wymienianych trenerów to 56-latek jest najdłużej bez pracy, gdyż od marca 2025 roku. Został wówczas zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pierwszej w życiu pracy na Bliskim Wschodzie podjął się latem 2023 roku. Kilka miesięcy wcześniej był przymierzany do reprezentacji Polski. Był wówczas świeżo po odejściu z reprezentacji Korei Południowej.

Tygrysy Azji opuścił po mundialu w Katarze, na którym jego zespół dotarł do 1/8 finału. Były to drugie mistrzostwa świata w jego trenerskiej karierze. Osiem lat wcześniej poprowadził Portugalię na mundialu w Brazylii, lecz nie wyszedł z grupy. To zresztą nad swoimi rodakami na mundialu w Katarze odniósł jedyne zwycięstwo. W ostatniej kolejce fazy grupowej Koreańczycy pokonali 2:1 pewny już awansu do 1/8 finału zespół Santosa. W następnej rundzie zostali rozbici przez Brazylijczyków. Już po 36 minutach Canarinhos prowadzili aż 4:0.

Reklama

Według afrykańskich mediów to właśnie Bento jest faworytem do przejęcia reprezentacji Ghany. Na mistrzostwach świata Czarne Gwiazdy zmierzą się z Panamą, Anglią oraz Chorwacją. Z Panamczykami i Chorwatami Ghany nigdy nie grała, z Anglikami zagrała jedynie sparing w marcu 2011 roku. Na Wembley padł wówczas remis 1:1. Na mistrzostwach świata Ghana zagra po raz piąty w historii. Od 2010 roku czeka na awans do fazy pucharowej. Wtedy została pierwszą afrykańską drużyną, która dotarła do ćwierćfinału tego turnieju.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. 400mm.pl

3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama