Rozgoryczony Cristiano Ronaldo nagle opuścił zgrupowanie reprezentacji Portugalii, nie czekając na pozostałe mecze kadry w Lidze Narodów. I wiele wskazuje na to, że właśnie w takich okolicznościach jego długa kariera w drużynie narodowej dobiegnie końca. Numer siedem, tradycyjnie kojarzony z 41-latkiem, przeszedł już do innego zawodnika. Ale czy na stałe?
Jak wynika z informacji udostępnianych przez UEFA, teraz z siódemką na plecach będzie występował Rafael Leao.
Nowa siódemka w reprezentacji Portugalii. Kultowy numer przejął Rafael Leao
Mimo czterdziestki na karku i nieudanego występu na niedawnych mistrzostwach świata w Ameryce Północnej, Cristiano Ronaldo nie zrezygnował z gry w reprezentacji kraju. Nowy selekcjoner, którym został Jorge Jesus, wysłał zatem weteranowi powołanie na wrześniowe i październikowe mecze Ligi Narodów. No i na pierwszy rzut oka wyglądało na to, że wszystko jest w porządku: Ronaldo pojawił się w wyjściowej jedenastce Portugalii na spotkanie z Walią, spędzając na boisku blisko 70 minut. Ale już w kolejnym meczu, kiedy przeciwnikiem ekipy z Półwyspu Iberyjskiego była Norwegia, napastnik Al-Nassr wylądował na ławce rezerwowych.
Wprawdzie się z niej podniósł, lecz tylko na rozgrzewkę. Jesus koniec końców nie oddelegował go na boisko.
Z doniesień medialnych wynika, iż Cristiano poczuł się upokorzony przez selekcjonera, a także obrażony jego późniejszymi tłumaczeniami na konferencji prasowej. Jesus miał bowiem rzekomo zapewnić Ronaldo, że w rozmowie z mediami przedstawi wersję wydarzeń korzystną dla piłkarza. Tymczasem 72-latek przemówił w zupełnie innym tonie, co rozjuszyło byłego gwiazdora Realu Madryt czy Manchesteru United. Zapewne dlatego Ronaldo zdecydował się na „rage quit”.
Portugal boss Jorge Jesus has doubled down on the Cristiano Ronaldo situation 😳:
🗣️ „I can promise whatever I want. I’m the coach, right?
I’m the coach who told the player, 'You weren’t going to play. I’ll put you on the bench. If I need you for 30 minutes, then you’ll play.… pic.twitter.com/pceT0LOaYg
— ESPN UK (@ESPNUK) October 1, 2026
Można zatem przypuszczać, że Cristiano nie poprawi już swojego bilansu występów w kadrze. W tej chwili jego licznik zatrzymał się na 234 meczach i 146 bramkach w reprezentacji.
Szybko znalazł się też chętny na ulubiony numer Portugalczyka. Siódemkę, z którą przez lata występował Ronaldo, a wcześniej między innymi Luis Figo, przejął Rafael Leao, do tej pory grający w zespole narodowym z siedemnastką na plecach. Wkrótce się przekonamy, czy gracz Galatasaray udźwignie ciężar kultowego numeru.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl