Real Madryt dał w ostatnich dniach swoim kibicom chwilę oddechu. Gra Królewskich cały czas nie powala na kolana, natomiast zmagający się z różnego rodzaju problemami podopieczni Alvaro Arbeloi zaczęli wysoko wygrywać. A przed rewanżem z Manchesterem City na fanów czekają kolejne dobre informacje, bo do zdrowia wracają gwiazdy zespołu.
Pierwszy raz od ponad roku Real wygrał dwa domowe spotkania z rzędu różnicą co najmniej trzech goli. Poprzednia taka miniseria miała miejsce w styczniu 2025 roku. Wówczas podopieczni Carlo Ancelottiego pokonali Las Palmas 4:1 i RB Salzburg 5:1. Teraz Królewscy pod wodzą Alvaro Arbeloi wygrali 4:1 z Elche, a kilka dni wcześniej wbili trzy gole The Citizens.
Powrót gwiazd do kadry Realu
Przed Manchesterem arcytrudne zadanie. Niełatwo odrabia się stratę trzech bramek z drużyną pokroju Realu, a tym bardziej Realu, do którego składu wracają gwiazdy. Poza tym dla Obywateli Królewscy są w Europie swego rodzaju przekleństwem. Klub z Madrytu ogłosił kadrę na rewanż City, w której znalazł się m.in. Kylian Mbappe. Czyli stało się tak, jak zapowiadał wcześniej trener Arbeloa. Był on pewny, że Francuz się wyrobi na Ligę Mistrzów.
Najlepszy strzelec Realu od kilku miesięcy zmaga się z urazem kolana. Od początku roku do praktycznie końcówki lutego grał z kontuzją, ale w końcu podjęto decyzję o jego przerwie. Prognozowano, że wróci właśnie na rewanżowe starcie z City.
Z Francji dobiegały jednak informacje, że jego kolano jest na granicy wytrzymałości i brak zaleczenia kontuzji grozi dłuższą przerwą, a nawet opuszczeniem mistrzostw świata. Arbeloa bardzo chciał, by Mbappe poleciał z drużyną do Manchesteru, ale zawodnik nie miał zamiaru już poświęcać nadszarpniętego zdrowia. Stwierdził, że wróci do gry, jeśli przestanie odczuwać ból w kontuzjowanym kolanie. Wszystko wskazuje na to, że gwiazdor Realu jest już gotowy, inaczej nie znalazłby się w kadrze.
O znaczeniu Mbappe dla Realu raczej nie trzeba wiele mówić. Wystarczy podać jego liczby – 38 goli i sześć asyst, licząc łącznie rozgrywki ligowe i pucharowe. To lider klasyfikacji strzelców w La Liga (23 trafienia, drugi Muriqi ma 18) oraz Champions League (13 trafień, drugi Gordon ma 10).
Powrót Mbappe to nie jedyna dobra informacja. Po kilkutygodniowej przerwie do kadry wraca także Jude Bellingham, który na początku lutego doznał kontuzji uda. Wówczas po pięciu minutach zszedł z boiska w starciu z Rayo Vallecano, a potem opuścił dziewięć kolejnych spotkań (m.in dwumecz z Benficą).
Zagrać mogą też m.in. David Alaba i Alvaro Carreras, który zmagał się ostatnio z urazem mięśnia brzuchatego łydki.
📋✅ ¡Nuestros convocados!
🆚 @ManCityES pic.twitter.com/vVN4RoIk6R— Real Madrid C.F. (@realmadrid) March 16, 2026
WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:
- Szymon Marciniak wraca do sędziowania w Lidze Mistrzów
- Bodo/Glimt niedoskonałe. Knutsen wytyka braki w zespole i… organizacji ligi
- Piłkarz Chelsea przeprosił za skandal. UEFA bada sprawę
Fot. Newspix.pl