Absolutnym minimum, jakie zakładaliśmy przed turniejem, był awans reprezentacji Polski do drugiej fazy mistrzostw świata w piłce ręcznej kobiet. Awans, do którego wystarczyło wygrać z Kamerunkami, ewidentnie najsłabszą ekipą w grupie. To naszym zawodniczkom zrobić się udało. Styl zwycięstwa – choć wysokiego (33:19) – nadal jednak pozostawia trochę do życzenia. Bo Polki mogły pokusić się o znacznie wyższą wygraną, gdyby tylko zagrały lepszy mecz.

Wygrana i awans, ale bez zachwytów. Polki pokonały Kamerun

Outsiderki

Oczywistym było, że z Kamerunkami Polki powinny sobie gładko poradzić. To nie tak, że lekceważymy jakiekolwiek rywalki – po prostu patrząc na dotychczasową postawę ekipy z Afryki można było wysnuć jasny wniosek: grać w piłkę ręczną może i te zawodniczki potrafią, ale nie na takim poziomie, by walczyć o punkty w grupie mistrzostw świata. Na otwarcie turnieju przegrały z Rosją 18:40. Serbia dołożyła do tego jeszcze trzy bramki i wygrała z nimi 43:18. Ujmując więc rzecz krótko: porażka i brak awansu do kolejnej fazy byłby dla Polski katastrofą.

Owszem, Kamerunki mają w składzie kilka niezłych zawodniczek, z których większość gra w rodzimej lidze, ale właściwie tylko o jednej można napisać, że potrafi grać na poziomie wybijającym się na poziom europejski. To Karichma Kaltoume Ekoh (uznana dziś za MVP spotkania), piłkarka, która jeszcze w 2017 roku grała w młodzieżowych kadrach Francji i z reprezentacją U19 zdobywała złoto mistrzostw Europy, zostając przy tym bohaterką finału, w którym rzuciła najwięcej bramek. Potem jednak zdecydowała się reprezentować ojczyznę przodków i zaczęła występować w kadrze Kamerunu.

Jedna taka zawodniczka to jednak zdecydowanie za mało, by wicemistrzynie Afryki mogły o coś powalczyć.

Spokojnie

Wokół tego meczu zbudować można dwie narracje. Ta pierwsza – że nasze zawodniczki wygrały gładko i cały występ trzeba uznać za udany. Bo w sumie tak było. Problemy z udowodnieniem swojej przewagi Polki miały tylko na początku. Po pierwszych dziesięciu minutach znacznie poprawiły jednak grę w obronie i zaczęły regularnie zatrzymywać rywalki. Szybko odskoczyły Kamerunkom, już w 17. minucie prowadziły 9:4, a czarną serię rzutów karnych (aż sześć niewykorzystanych w starciu z Rosją) przełamała wtedy ledwie 19-letnia Julia Niewiadomska, która na turniej powołana została w ostatniej chwili. Dobrze prezentowały się też inne zawodniczki z drugiego szeregu – znakomity mecz grała choćby Romana Roszak, która trafiła dziewięć na dziesięć oddanych rzutów, a w bramce fenomenalnie momentami spisywała się Barbara Zima, która weszła na boisko w drugiej połowie.

Przewaga Polek w tym czasie rosła i właściwie każda z biało-czerwonych dodała coś od siebie. Wreszcie kilka niezłych akcji zaprezentowała kapitan kadry,  Monika Kobylińska. Regularnie w samo okienko bramki rywalek trafiała Natalia Nosek. Wydaje się zresztą, że nasze zawodniczki poczuły w pewnym momencie, że ich przewaga jest na tyle komfortowa, że mogą próbować rozwiązań, o które nie pokusiłyby się w meczu z lepszymi rywalkami. Kilkukrotnie próbowały więc zaskoczyć Kamerunki długim podaniem od bramkarki, ryzykowały zagrania ze skrzydła na skrzydło, próbowały zaskakujących rzutów z gorzej przygotowanych pozycji czy przechwytów w defensywie. Efekty? Różne. Ale że przewaga nie topniała, narzekać przesadnie nie było na co.

Okazję do eksperymentów wykorzystał też Arne Senstad. Polki przetestowały dziś choćby grę w obronie w ustawieniu 4-2 z dwoma wysuniętymi zawodniczkami, a w ataku grę bez bramkarki. Choć to też nie tak, że Norweg na wszystkie błędy swoich zawodniczek patrzył dziś spokojnie – gdy jego zawodniczki za bardzo się rozochociły, wziął czas i przywołał je do porządku. Całkiem skutecznie, bo w końcówce biało-czerwone podwyższyły jeszcze prowadzenie. Skończyło się czternastoma bramkami przewagi – 33:19.

A gdyby się jednak przyczepić…

Bo można. O kilka rzeczy. Przede wszystkim te nieszczęsne rzuty karne, bo w pierwszej połowie trafiony był ledwie jeden na trzy (ostatecznie 4/6). To zdecydowanie element, w którym Polki muszą się poprawić, bo w drugiej fazie – w której zagrają z Francją, Słowenią i Czarnogórą – każdy taki rzut może okazać się kluczowy. Inna sprawa to błędy indywidualne. Standardowo chodzi tu między innymi o złe podania. Nie tylko niewymierzone, ale też takie, które były zbyt czytelne dla rywalek i kończyły się przechwytami. Wspomniana już Monika Kobylińska, która w drugiej połowie dwukrotnie trafiła do siatki, w pierwszej jednak prezentowała się tak jak w poprzednich meczach – czyli słabo. A to zawodniczka, od której postawy dużo w naszej kadrze zależy i dobrze byłoby widzieć ją w lepszej dyspozycji.

Polki niepotrzebnie też łapały dziś kary dwóch minut (choć trzeba przyznać, że sędzie z Portugalii były bardzo drobiazgowe). W starciu ze słabym rywalem, jakim był Kamerun, aż osiem minut spędzonych przez nasze zawodniczki na ławce z tego powodu, to naprawdę dużo. Gdyby podobnie grały w defensywie z mocniejszymi przeciwniczkami, mogłoby być z nami naprawdę kiepsko. A z takimi zmierzą się przecież już w czwartek, gdy naprzeciw nich wyjdą Francuzki, jedna z najlepszych ekip na tych mistrzostwach. Jeśli Polki marzą o nawiązaniu z nimi równej gry, potrzebny będzie im niemal bezbłędny mecz.

A do takich na tych mistrzostwach na razie było im bardzo daleko.

Fot. Newspix

Ekstraklasa
03.02.2023

Widzew znów zrobił show i nie wygrał, Jagiellonia ponownie na farcie

Teoretycznie Widzew i Jagiellonia są wiosną w tym samym miejscu. Obie drużyny pierwsze dwa mecze zremisowały, zdobyły identyczną liczbę punktów. W praktyce jednak gra tych ekip bardzo mocno się od siebie różni. Jednych ogląda się z przyjemnością, na drugich przez większość czasu z trudem się patrzy.Ci pierwsi to oczywiście łódzki beniaminek. Stworzył widowisko z Pogonią Szczecin, strzelił trzy gole, ale też trzy stracił. Z Jagiellonią podopieczni Janusza Niedźwiedzia również […]
03.02.2023
Uncategorized
03.02.2023

Arteta chwali Jakuba Kiwiora

Trener Arsenalu Londyn jest pod wrażeniem umiejętności reprezentanta Polski. Jego zdaniem Jakub Kiwior ma bardzo duży potencjał.Podczas piątkowej konferencji prasowej Mikel Arteta został zapytany o Jakuba Kiwiora. Szkoleniowiec lidera Premier League w następujący sposób wypowiedział się o reprezentancie Polski:To wyjątkowy młody talent z  niesamowitym potencjałem. To odpowiedni piłkarz do naszego stylu gry. Poza tym przez cały poprzedni sezon nie mieliśmy rezerwowego środkowego obrońcy – powiedział […]
03.02.2023
Suche Info
03.02.2023

Tebas przejechał się po FC Barcelonie w hiszpańskim show

Javier Tebas gościł w El Chiringuito, jednym z najbardziej popularnych hiszpańskich programów. Szef La Liga nie przebierał w słowach mówiąc o FC Barcelonie.Tebas bez skrupułów skomentował aktualny stan klubowej kasy Barcy. Podczas rozmowy o potencjalnym przybyciu do ligi hiszpańskiej Mbappe i Haalanda stwierdził, że Barcelona nie ma żadnych szans na ich sprowadzenie:Mam nadzieję, że do tego dojdzie. Ale tacy piłkarze mogliby grać tylko w Realu Madryt. Sytuacja finansowa Barcelony nie pozwoliłaby na zatrudnienie tego rodzaju piłkarzy. Ani […]
03.02.2023
Suche Info
03.02.2023

Fernando Santos rozpoczyna pracę, w przyszłym tygodniu będzie w Polsce

Fernando Santos w przyszłym tygodniu przyleci do Polski, by oficjalnie zacząć sprawować funkcję selekcjonera. Polska Agencja Prasowa podała datę przylotu Portugalczyka.Według źródeł PAP portugalski trener przybędzie do Polski 7 lutego 2023 roku, czyli we wtorek. Fernando Santos na pokład samolotu zapakuje trzech asystentów, dwóch następnych dobierze wśród naszych rodaków, taki wymóg przed selekcjonerem postawił pan prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Czarek Kulesza. […]
03.02.2023
Tenis
03.02.2023

Idze wybije rok na szczycie rankingu WTA. Ale na tym się raczej nie zatrzyma

Po Australian Open Aryna Sabalenka została drugą tenisistką na świecie z ponad 6 tysiącami punktów w rankingu WTA. Sęk jednak w tym, że Iga Świątek ma ich… 10485 i jest absolutnie bezpieczna na szczycie światowego zestawienia. A przez to, że Białorusinka wycofała się właśnie z nachodzących zawodów w Dosze, mamy pewność, że nasza tenisistka liderką będzie przynajmniej do 2 kwietnia. Czyli wybije jej już rok, od kiedy przejęła schedę po Ashleigh Barty.Wynik Igi […]
03.02.2023
Uncategorized
03.02.2023

Cristiano Ronaldo z pierwszą bramką dla Al-Nassr

Cristiano Ronaldo zdobył swoją premierową bramkę dla saudyjskiego klubu. Pokonał bramkarza rywali z rzutu karnego.Po czterech rozegranych meczach dla Al-Nassr portugalski gwiazdor w końcu doczekał się swojego pierwszego trafienia w oficjalnym spotkaniu. Ronaldo wpisał się na listę strzelców w 3. minucie doliczonego czasu gry, rzutem na taśmę wyszarpując punkt dla swojego zespołu. CR7 zapewnił Al-Nassr remis 2:2 w wyjazdowym meczu z Al Fateh. Strata punktów. […]
03.02.2023
Piłka ręczna
01.02.2023

Industria Kielce na krawędzi. Co stanie się z mistrzami Polski?

19 mistrzostw kraju. 17 razy wywalczony Puchar Polski. Wygrana Liga Mistrzów. Finał ostatniej edycji tych rozgrywek, przegrany dopiero po karnych z Barceloną. A teraz spore kłopoty finansowe i przyszłość klubu stojąca pod znakiem zapytania. Industria Kielce – wcześniej grająca też jako Vive Targi, Vive Tauron, PGE Vive, Łomża Vive oraz Łomża Industria – szuka sponsorów i apeluje do władz miasta o pomoc.  Do końca marca„Zarząd […]
01.02.2023
Piłka ręczna
18.01.2023

Koniec marzeń o ćwierćfinale. Polska przegrała z Hiszpanią

Wiecie, jak jest. Po meczu ze Słowenią byliśmy zniesmaczeni tym jak zagrali Polacy. Po wygranej z Arabią Saudyjską nie mieliśmy zbyt wielu powodów do radości, bo zwycięstwo było wymęczone i mało brakowało, by Biało-Czerwoni nawet nie awansowali do dalszej fazy rozgrywek. Ale jednak serce chce wierzyć, że może stać się cud. Jak w 2009 roku, gdy sytuacja też była już właściwie beznadziejna, a Polacy ostatecznie wyszli z grupy i wywalczyli medal mistrzostw. Dziś […]
18.01.2023
Piłka ręczna
16.01.2023

Awans? Jest. I to tyle pozytywów z meczu Polaków

Na poziomie grał Szymon Sićko. Od czasu do czasu swoje robili też Arkadiusz Moryto i Adam Morawski. Poza tym jednak długimi momentami od oglądania meczu Polaków bolały oczy. Ani przez moment nie byliśmy pewni tego, że nasi zawodnicy wygrają i awansują do drugiej fazy grupowej. Jeśli przed tym spotkaniem ktoś jeszcze wierzył w to, że Biało-Czerwoni mogą jakimś cudem zawalczyć o ćwierćfinał, powinien się wyzbyć wszelkich złudzeń. Właściwie trudno coś […]
16.01.2023
Piłka ręczna
14.01.2023

Bez ataku, bez obrony i bez szans. Polska przegrała ze Słowenią

To miał być najważniejszy mecz kadry Patryka Rombla. Kadry budowanej od czterech lat właśnie pod kątem tego turnieju – mistrzostw świata rozgrywanych na naszym terenie. Test generalny. Egzamin dojrzałości. I skoro tak, to trzeba sobie powiedzieć, że Polacy wyglądali, jakby przez cztery lata uczyli się do matury z matematyki, a dostali arkusz z języka niemieckiego. Dziś może przez kwadrans graliśmy na odpowiednim poziomie. A potem Słoweńcy skopali nam tyłki. Tak to trzeba […]
14.01.2023
Piłka ręczna
12.01.2023

U rywali budził strach. Thierry Omeyer, najlepszy bramkarz w historii

W swoim życiu zdobył wszystkie możliwe trofea. Każde z nich ma zresztą w kilku egzemplarzach. Już na dziewięć lat przed końcem kariery został wybrany najlepszym bramkarzem wszech czasów. „To nasza polisa na życie” mówił o nim Nikola Karabatić, inny wielki szczypiornista. Thierry Omeyer był geniuszem między słupkami i przez lata stanowił o sile reprezentacji Francji. Nic dziwnego, że ostatecznie został najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii mistrzostw świata. I absolutną […]
12.01.2023
Piłka ręczna
11.01.2023

Z walką i emocjami, ale bez punktów. Polska – Francja 24:26

Pokonać mistrzów olimpijskich. Jedną z najlepszych i najbardziej napakowanych gwiazdami drużyn. Sześciokrotnych triumfatorów mistrzostw świata. To była misja reprezentacji Polski na dziś. Główny argument Polaków? Trybuny. Katowicki Spodek wypełniony był dziś po brzegi. I od początku do końca dopingował Biało-Czerwonych. A ci dali się ponieść atmosferze. Walczyli od samego początku aż do końca spotkania. Ostatecznie przegrali, ale minimalnie. I pokazali, że mogą na tych mistrzostwach powalczyć o niezły wynik.  A żeby tak po raz drugi…2016 rok. Też […]
11.01.2023