Media: Pogoń może sprowadzić pomocnika z Ekstraklasy

Maciej Piętak

06 stycznia 2026, 23:44 • 3 min czytania 6

Pogoń Szczecin od dłuższego czasu szukała wzmocnienia na pozycję defensywnego pomocnika. Włodarze klubu chcieli zatrudnić jakościowego piłkarza z doświadczeniem na poziomie Ekstraklasy. Wszystko wskazuje na to, że poszukiwania zakończyły się sukcesem, a Portowcy ściągną zawodnika Piasta Gliwice.

Media: Pogoń może sprowadzić pomocnika z Ekstraklasy
Reklama

Pogoń z nowym pomocnikiem?

Dla szczecińskich kibiców byłaby to świetna informacja. Fani byli ostatnio zaniepokojeni doniesieniami o kontuzji Rajmunda Molnara, który zerwał więzadła krzyżowe. Ponadto, ważą się losy Kamila Grosickiego, któremu latem kończy się kontrakt. Teraz jednak powiało optymizmem.

Według ustaleń Piotra Koźmińskiego z portalu Goal.pl, nowym zawodnikiem Portowców ma zostać Patryk Dziczek. Choć kontrakt pomocnika z Piastem Gliwice wygaśnie dopiero w czerwcu, Pogoń chce dojść do porozumienia z ligowymi rywalami, żeby sfinalizować transakcję jeszcze tej zimy. Taki scenariusz wiązałby się z koniecznością zapłaty, ale za to 27-latek pomógłby klubowi już w rundzie wiosennej.

Reklama

Patryk Dziczek to wychowanek Piasta. W seniorskiej karierze grał tylko w dwóch drużynach – we włoskiej Salernitanie oraz właśnie w gliwickim klubie, z którym zdobył mistrzostwo Polski w 2019 roku. Był także zawodnikiem Lazio, ale nie udało mu się zadebiutować w barwach rzymskiej ekipy.

Dziczek po epizodzie we Włoszech wrócił do Piasta w 2022 roku. Łącznie w tym klubie rozegrał 175 meczów, w których zdobył 20 bramek i zanotował siedem asyst. Bieżący sezon to 19 występów, dwa gole oraz dwie asysty. 27-latek może też imponować statystykami podań – spośród wszystkich pomocników w Ekstraklasie tylko Patrik Hellebrand z Górnika Zabrze ma na koncie więcej podań i podań celnych.

Co ciekawe, czeskim pomocnikiem również interesowała się Pogoń – złożyła nawet ofertę opiewającą na ponad milion euro, ale wiele wskazuje na to, że Czech nie trafi jednak do Szczecina.

Wracając do Dziczka – jest najlepszy w lidze jeśli chodzi o liczbę podań do przodu – 373 (ex aequo ze Stratosem Svarnasem z Rakowa Częstochowa). Jest również w czołówce bloków (35, 4. miejsce) oraz kontaktów z piłką na mecz (87,3, 1. miejsce). Z drugiej strony ma średnio ponad 17 strat na spotkanie (4. najgorszy wynik w lidze).

Obecnie Portowcy zajmują 10. miejsce w tabeli. Po 18 spotkaniach mają na koncie 21 punktów. Piast z kolei jest 14. z dorobkiem 20 oczek, mając jeden mecz zaległy.

Obie drużyny wrócą do gry w Ekstraklasie na przełomie stycznia i lutego. Piast zmierzy się 31 stycznia w Zabrzu z Górnikiem, a dzień później Pogoń pojedzie do Lublina na mecz z Motorem.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama