Gracz Udinese wyjął prawo jazdy z paczki senegalskich czipsów

Maciej Piętak

09 kwietnia 2026, 08:25 • 3 min czytania 2

Reklama
Gracz Udinese wyjął prawo jazdy z paczki senegalskich czipsów

Idrissa Gueye (ale nie ten najbardziej znany piłkarz o tym imieniu i nazwisku) wpadł w kłopoty. Jak donosi Messaggero Veneto, podczas rutynowej kontroli na granicy włosko-słoweńskiej służby zauważyły u 19-letniego napastnika Udinese podrobione prawo jazdy.

Reklama

Napastnik Udinese ma prawko, ale jednak nie

Do sytuacji doszło w ubiegłym tygodniu. Włoska straż graniczna zdecydowała się zatrzymać kierowcę luksusowej wersji Audi na przejściu granicznym w okolicach Triestu. Idrissa Gueye samotnie wracał ze Słowenii do Włoch. Na prośbę funkcjonariuszy o okazanie dokumentów Senegalczyk wręczył prawo jazdy wydane rzekomo przez władze jego państwa. Problem w tym, że po analizie okazało się, że dokument jest podrobiony.

Służby skonfiskowały auto zawodnika i nie pozwolili mu na dalszą podróż samochodem. Przynajmniej jako kierowcy. Piłkarz musiał ostatecznie wezwać pomoc, by bezpiecznie wrócić do oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów Udine.

Zawodnik złamał artykuł 489 włoskiego kodeksu karnego, który mówi o używaniu fałszywego dokumentu przez osobę, która nie brała udziału w jego podrobieniu, ale ma świadomość, że ten nie jest autentyczny.

Reklama

Klub milczy

Udinese odmówiło oficjalnego komentarza w tej sprawie. Klub zapewnił jednak zawodnikowi prawnika, który będzie starał się udowodnić, że Gueye był głęboko przekonany o legalności swojego senegalskiego prawa jazdy i nie miał pojęcia o tym, że posługuje się fałszywym dokumentem. Włoska policja z kolei będzie kontynuowała śledztwo, by dotrzeć do osób odpowiedzialnych za stworzenie nieprawdziwego prawa jazdy.

Co ciekawe, to nie pierwszy taki przypadek w Europie. Wcześniej podobny problem mieli Ronaldo Vieira czy Naby Keita.

Sytuacja ta nie wpłynęła jednak na pozycję Gueye w zespole. Po świętach wielkanocnych 19-latek wrócił do treningów z drużyną, którą prowadzi niezmiennie były szkoleniowiec Pogoni Szczecin czy Legii Warszawa, Kosta Runjaić.

Reklama

W Lany Poniedziałek Senegalczyk pojawił się na boisku – wszedł w 69. minucie zremisowanego 0:0 spotkania z Como.

Napastnik jest jednokrotnym reprezentantem swojego kraju. Do Udinese trafił latem minionego roku na zasadzie wypożyczenia z francuskiego Metz. Umowa zawiera obowiązek wykupu, a jego kwota wynosi 10 milionów euro. W bieżącym sezonie rozegrał 14 meczów w barwach włoskiej drużyny we wszystkich rozgrywkach. Nie zdobył ani jednej bramki i nie zanotował asysty.

Piłkarzami Udinese są także Adam Buksa, Jakub Piotrowski oraz były zawodnik Lecha Poznań Jesper Karlstroem. Zespół zajmuje obecnie 11. miejsce w tabeli Serie A z dorobkiem 40 punktów.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

„Najlepszy trener w mojej karierze”. Ładne słowa o Winiarskim

Patryk Idasiak
0
„Najlepszy trener w mojej karierze”. Ładne słowa o Winiarskim

Piłka nożna

Reklama