Przeprosiny po dobrej decyzji? Absurd ery VAR [KOMENTARZ]
Po półfinale Ligi Mistrzów rozgorzała dyskusja na temat Szymona Marciniaka. Polski sędzia zaufał decyzji swojego asystenta i momentalnie po wskazaniu spalonego zakończył spotkanie, za co spotkała go krytyka. Jest to totalnie absurdalne, bo arbiter się nie pomylił, a mimo dostał po głowie, co jest tylko kolejnym dowodem na czkawkę po zgadze, jaką jest VAR. Żyjemy w naprawdę dziwnych czasach, że ganimy sędziego – swoją drogą jednego z najlepszych na świecie – za to, że podjął słuszną decyzję. […]
Szymon Piórek
• 4 min czytania
152