„Lewy” z golem, a Barcelona z meczem imienia 1:0 Marka Papszuna
Zagrać, zwyciężyć, zapomnieć – to myśl przewodnia, jaka zostaje nam po meczu Barcelony z Deportivo Alaves. Jeśli Barca oddaje tylko cztery strzały na bramkę rywala i nie dochodzi nawet do 1,00 w statystyce xG, jest to dowód, że maszyna Hansiego Flicka się zacięła. Całe szczęście dla Niemca, nie ze skutkiem w postaci straty punktów, czym pachniało przez dobrą godzinę. O mój Boże, co to było za spotkanie w pierwszej połowie ze strony Barcy. Więcej werwy, konkretów i dokładności […]
Kamil Warzocha
• 3 min czytania
42