Martwimy się o Roberta Podolińskiego
Trudno powiedzieć, czy to sprawa dla dziennikarzy, czy już dla policji, ale są podejrzenia, że Robert Podoliński od dłuższego czasu jest przetrzymywany w piwnicy, a zamiast niego po różnych piłkarskich programach chodzi jego sobowtór, który wcześniej nie interesował się futbolem. Skala dziwnych treści przekazywanych przez – podobno – Podolińskiego jest bowiem tak duża, że aż trudno uwierzyć, że to faktycznie ten sam człowiek, co jeszcze parę lat temu. Bo tak, tak, ktoś mógłby chcieć zapomnieć, […]
Paweł Paczul
• 5 min czytania
122