Wisła Kraków w końcu wystrzeliła. Szkoda, że sobie w kolano
Wisła Kraków już niejednokrotnie naciągała granice absurdu do granic wytrzymałości, ale nie składa broni w tym niezwykłym wyścigu. Bije własne rekordy i czasy jak Max Verstappen w Formule 1. Tym razem, dzień po tym, jak GKS Tychy zdzielił ją w cymbał, postanowiła udowodnić, że wszystko mogło potoczyć się inaczej. Jak? Serwując nam wybitne dzieło kinematografii – kompilację wrzutek zablokowanych przez obrońców, strzałów na wiwat i skutecznych interwencji rywali. Możecie […]
Szymon Janczyk
• 6 min czytania
16