„Ostatni taniec” słynnego napastnika. Podpisał nowy kontrakt

Aleksander Rachwał

08 stycznia 2026, 12:10 • 2 min czytania 0

Radamel Falcao od lipca był wolnym zawodnikiem i można było się zastanawiać, czy nie zdecyduje się na zakończenie kariery. Zanim ten moment nastąpi, Kolumbijczyk będzie miał jednak swój „ostatni taniec”. 

„Ostatni taniec” słynnego napastnika. Podpisał nowy kontrakt
Reklama

W 2024 roku, po wielu latach gry w Europie, Falcao powrócił do Ameryki Południowej. Poprzedni sezon spędził w ojczystym Millonarios, z którym rozstał się z końcem czerwca.

Radamel Falcao podpisał kontrakt w Kolumbii. To jego „ostatni taniec”.

Ostatni rok był dla byłego napastnika m.in. Atletico Madryt i Chelsea trudny ze względu na kontuzje. Mimo to w drużynie Millonarios uzbierał 29 występów, w których zanotował 11 bramek. Z końcem czerwca Kolumbijczyk rozstał się z klubem.

Reklama

Wydawać się mogło, że to dla blisko 40-letniego zawodnika koniec grania w piłkę, jednak ostatni mecz jest jeszcze przed nim. Kolumbijczyk po półrocznej przerwie ponownie przywdzieje bowiem trykot Millonarios. Klub ogłosił podpisanie kontraktu z napastnikiem, co opatrzył hasłem „ostatni taniec”.

 

Radamel Falcao z 36 trafieniami w 105 meczach jest najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Kolumbii. W piłce klubowej kojarzony jest przede wszystkim ze znakomitej gry w barwach FC Porto (72 gole w 87 występach) i Atletico Madryt (70 bramek w 91 meczach). W barwach tych klubów dwukrotnie wygrywał Ligę Europy, w obu przypadkach zostając królem strzelców rozgrywek. Występował również m.in. w Manchesterze United, Chelsea i AS Monaco.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama