Oskar Pietuszewski był jedną z głównych postaci hitu 25. kolejki Liga Portugal, w której Benfica zremisowała z FC Porto 2:2. Polak zdobył jedną z bramek, popisując się świetnym dryblingiem przeciwko mistrzowi świata. Kibice z Portugalii docenili 17-latka, wybierając go Zawodnikiem Tygodnia.
Bardzo szybko rozkwita kariera Oskara Pietuszewskiego w FC Porto. Polak przeniósł się tam w styczniu i z tygodnia na tydzień ma coraz większy wpływ na grę swojego zespołu.
Oskar Pietuszewski Zawodnikiem Tygodnia
Pietuszewski zadomowił się w pierwszej jedenastce drużyny Francesco Fariolego, wychodząc w podstawowym składzie na cztery ostatnie mecze ligowe z Nacionalem Madeira, Rio Ave, Aroucą i Benficą. Co najważniejsze, dostarcza liczby – we wspomnianych spotkaniach strzelił dwa gole i zaliczył asystę.
Na szczególną uwagę zasługuje jego bramka w ligowym hicie przeciwko Benfice. Porto dało sobie co prawda wyszarpać dwubramkowe prowadzenie, natomiast kibice są oczarowani postawą Pietuszewskiego, który znów był aktywny. Często jego próby kończyły się niepowodzeniem (56% celnych podań, 67% udanych dryblingów), natomiast wszystko to przyćmiewają konkrety. W wyjazdowym starciu z Benficą tym konkretem był kapitalny rajd na bramkę, wkręcenie w ziemię Nicolasa Otamendiego i podwyższenie prowadzenia swojej drużyny.
𝐂𝐔𝐃𝐎𝐖𝐍𝐘 𝐏𝐈𝐄𝐓𝐔𝐒𝐙𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈! 🤯🇵🇱
Wielki Oskar! Polak zatańczył w polu karnym Benfiki 💃 Otamendi położony w kapitalnym stylu.
CO. ZA. AKCJA! 🔥👏 #PortuGOL pic.twitter.com/Dqc8SgeLYl
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 8, 2026
Za swój wyczyn Polak został uznany Zawodnikiem Tygodnia Ligi Portugal. 17-latek wygrał głosowanie kibiców, zbierając 58% głosów.
Uma grande exibição no Clássico não passa despercebida ⚡️
Os adeptos recompensaram Oskar Pietuszewski com o ‘título’ de 𝙅𝙤𝙜𝙖𝙙𝙤𝙧 𝙙𝙖 𝙎𝙚𝙢𝙖𝙣𝙖 da #LigaPortugalBetclic 👏 pic.twitter.com/5upzLw1f9i
— Liga Portugal (@ligaportugal) March 11, 2026
W ostatnich tygodniach Pietuszewski wyrósł na jednego z najlepszych zawodników Porto. Niestety, nie będzie mógł pomóc drużynie w Lidze Europy, w której podopieczni Fariolego zmierzą się z VfB Stuttgart. Trener mógł dodać do listy zgłoszonych zawodników tylko trzech piłkarzy i zdecydował się na Thiago Silvę, Seko Fofanę i Terema Moffiego.
Uważa on, że decyzja o braku zgłoszenia Polaka była słuszna.
– Thiago Silva musiał znaleźć się na liście, Fofana również, a Terem mógł nam pomóc na tej pozycji (skrzydłowego – przyp. red.). Powiedziałem Teremowi , że skoro Samu jest niedostępny, prawdopodobnie pomoże nam na skrzydłach. To zawodnik, który może grać na kilku pozycjach. Decyzja, którą podjęliśmy, opierała się na konkretnym powodzie i myślę, że była słuszna – tłumaczył Farioli.
– Niezarejestrowanie Oskara nie było związane z wątpliwościami. Gdyby tak było, nie zainwestowalibyśmy tylu pieniędzy w 17-letniego zawodnika. Chodziło o przepisy. Mogliśmy zgłosić tylko trzech zawodników – dodał
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Oskar Pietuszewski – najmocniejszy w Europie w swoim roczniku
- Klimala trafił w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Po raz drugi i ostatni
- Koniec z białymi spodenkami! OH Leuven dba o komfort piłkarek
Fot. Newspix.pl