Długo czekali działacze Getafe na zielone światło od władz ligi na zarejestrowanie Daniego Carvajala, ale się udało. Legenda Realu Madryt pozostanie w hiszpańskiej stolicy, wiążąc się z nowym klubem rocznym kontraktem.
Oficjalnie: Dani Carvajal w Getafe
W czerwcu zakończyła się grubo ponad dwudziestoletnia przygoda prawego obrońcy na Estadio Santiago Bernabeu. Zawodnik prawie całe piłkarskie życie spędził w zespole Królewskich, zaczynając od drużyn juniorskich, poprzez młodzieżówkę, rezerwy, kończąc na największych światowych boiskach.
„Prawie”, bo znajdziemy w jego karierze roczny epizod w niemieckim Bayerze Leverkusen, w którym wystąpił w 36 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.
Carvajal szybko wrócił do Realu, wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie i już w swoim pierwszym sezonie dołożył cegiełkę do wygranej Ligi Mistrzów.
Kolejne sezony były nie mniej udane – Champions League wygrał sześć razy, a do tego dochodzą jeszcze cztery mistrzostwa Hiszpanii, pięć Superpucharów Europy, pięć Klubowych Mistrzostw Świata, dwa Puchary Króla, cztery Superpuchary Hiszpanii, a także jeden Puchar Interkontynentalny.
Robi to wrażenie, a przecież Carvajal osiągał sukcesy także jako reprezentant Hiszpanii, z którą wygrał Ligę Narodów oraz mistrzostwo Europy. W sumie w narodowej kadrze wystąpił w 52 spotkaniach, w których strzelił jednego gola.
W czerwcu Real się z nim rozstał, co przesadnie nie dziwiło. Hiszpan grał mniej, nie pomagały mu też liczne urazy, dlatego też nie przedłużono z nim kontraktu.
Niska pensja… okazała się problemem
Przez ponad trzy miesiące pozostawał bezrobotny, ale trenował indywidualnie, licząc na to, że pojawi się oferta.
Pojawiła się. Ze strony Getafe. Prawy obrońca będzie zarabiać 400 tysięcy euro rocznie, co jest znaczną obniżką względem umowy w Realu, na mocy której inkasował 10 milionów euro za sezon.
Paradoksalnie okazało się to problemem dla nowego klubu Carvajala, bowiem, pisząc w bardzo dużym uproszczeniu, władze ligi uznały za podejrzane, że taki zawodnik zarabia tak niewiele.
🚨 𝗡𝗘𝗪: Getafe are not being allowed to sign Dani Carvajal because the 'financial experts’ at La Liga do not believe his new salary is realistic.
They wouldn’t allow him to earn €400k yearly after earning €10m at Real Madrid.
The rule applies for every La Liga club, and it was designed to avoid illegal 'under the table’ payments.
— @ellarguero
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) October 7, 2026
Ostatecznie wszelkie formalności udało się dopiąć, a 34-latek związał się z Getafe rocznym kontraktem.
✍️ 𝐂𝐎𝐌𝐔𝐍𝐈𝐂𝐀𝐃𝐎 𝐎𝐅𝐈𝐂𝐈𝐀𝐋: Daniel Carvajal, nuevo jugador del Getafe CF.
¡Bienvenido al Coliseum, Dani!
🗞️ https://t.co/bokQhzcjjC https://t.co/1iQxPXHk7O
— Getafe C.F. (@GetafeCF) October 13, 2026
Po ośmiu rozegranych spotkaniach Getafe zajmuje czternaste miejsce w lidze hiszpańskiej z dorobkiem ośmiu punktów. W ostatnim spotkaniu klub z przedmieść hiszpańskiej stolicy przegrał w Katalonii 0:3 z Barceloną. Szansę na debiut w LaLiga w nowych barwach Carvajal będzie mieć 19 października, kiedy to jego zespół zagra u siebie z Rayo Vallecano.
Cztery dni wcześniej Hiszpanie rozpoczną przygodę w fazie ligowej Ligi Konferencji. W pierwszej kolejce udadzą się do Rumunii na starcie wyjazdowe z Universitateą Craiova.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix