Real Madryt przygotowuje się do letniego okienka transferowego. Jednym z głównych priorytetów klubu będzie wzmocnienie środka obrony. Według hiszpańskich mediów, faworytem do zasilenia formacji defensywnej Królewskich jest gracz Borussii Dortmund.
Niemiecki obrońca na celowniku Realu Madryt
Potrzeba sprowadzenia nowego stopera wynika z sytuacji kadrowej hiszpańskiego klubu. W czerwcu wygasa umowa Davida Alaby, z którym Real nie wiąże przyszłości. Niepewna jest również przyszłość Antonio Ruedigera, którego kontrakt także wygasa wraz z końcem sezonu. Ponadto w kadrze klubu pozostają jeszcze Dean Huijsen, Eder Militao, a także Raul Asencio.
Dlatego Królewscy poszukują wzmocnień na pozycji stopera, a według dziennika AS kandydatem numer jeden ma być Nico Schlotterbeck z Borussii Dortmund. Analitycy Realu Madryt rzekomo są pod wrażeniem jego warunków fizycznych i świetnej gry piłką.
🚨🚨| JUST IN: Barcelona have NOT ruled out making a rival move for Nico Schlotterbeck, Real Madrid could yet face competition for his signature.
[@diarioas] 🔵🔴✅ pic.twitter.com/fGjAaxudpr
— Barça Zone (@BarcaZoneHub) February 22, 2026
Obecny kontrakt Schlotterbecka z BVB wygasa w czerwcu przyszłego roku. Sam zawodnik zadeklarował niedawno w rozmowie ze Sky, że ostateczną decyzję dotyczącą swojej przyszłości podejmie przed wakacjami i skonsultuje ją z ojcem i bratem.
Władze niemieckiego klubu mają jednak świadomość, że w przypadku braku chęci przedłużenia umowy, letnie okienko będzie praktycznie ostatnim momentem na sprzedaż. Borussia rozpoczęła już zresztą poszukiwania następcy.
Schlotterbeck trafił do Dortmundu latem 2022 roku z Freiburga za 20 milionów euro. Od tego czasu w barwach BVB rozegrał 150 meczów, w których zdobył dziewięć bramek, a także zanotował 18 asyst. Teraz zdaniem mediów kwota kolejnego transferu Niemca może wynieść nawet 50 milionów euro.
Great to see you, Nico! 👋
Borussia Dortmund has signed Nico Schlotterbeck for the 2022/23 season ✍️ pic.twitter.com/CHcs86kZVM
— Borussia Dortmund (@BlackYellow) May 2, 2022
Kto jeszcze powalczy o Niemca?
Dziennikarze ASa podkreślają, że wyścig o obrońcę dopiero się rozpoczyna. Wśród zainteresowanych klubów wymienia się także innego hiszpańskiego giganta – FC Barcelonę. Z drugiej strony Duma Katalonii wciąż boryka się z problemami finansowymi. Ponadto ich priorytetem na letnie okienko transferowe jest sprowadzenie środkowego napastnika, a nie obrońcy.
Z perspektywy Realu tyle dobrego, że wiele wskazuje, że do walki o Schlotterbecka nie włączy się Bayern Monachium. Bawarczycy przedłużyli kontrakt z Dayotem Upamecano i, nie zamknęli sobie co prawda furtki do sprowadzenia defensora BVB, ale szanse na to po tym ruchu mocno spadły.
Real zajmuje drugie miejsce w LaLiga z dorobkiem 60 punktów po 25 spotkaniach. Królewscy tracą zaledwie jedno oczko do liderującej FC Barcelony.
CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Barcelona wróciła na fotel lidera, a Pedri wrócił do gry
- Vlahović chce zostać następcą Lewandowskiego
- Lewandowski w Milanie. Oto za i przeciw dla tego transferu
Fot. Newspix