Napoli pożegnało się z Ligą Mistrzów! Chelsea w czołowej ósemce

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

28 stycznia 2026, 23:03 • 4 min czytania 0

Napoli pożegnało się z Ligą Mistrzów! Chelsea w czołowej ósemce

W ostatniej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów Napoli przegrało na własnym stadionie z Chelsea. Tym samym mistrz Włoch pożegnał się z Champions League, a Antonio Conte dopisał do swojego CV kolejną nieudaną przygodę z tymi rozgrywkami. Dzięki pokonaniu neapolitańczyków, The Blues zagwarantowali sobie miejsce w czołowej ósemce i bezpośredni awans do 1/8 finału. Kluczowe okazały się dwa trafienia Joao Pedro w drugiej połowie.

Reklama

Antonio Conte zdradził przed meczem, że miło wspomina czasy pracy w Chelsea, kiedy kibice na Stamford Bridge skandowali jego imię. Włoch poprowadził londyńczyków do mistrzostwa Anglii w sezonie 2016/17, jednak w kolejnym przygoda jego zespołu w Lidze Mistrzów zakończyła się dość szybko, podobnie zresztą jak w innych klubach. Trener chciał tego losu uniknąć w Napoli. Gospodarze przed ostatnim meczem znajdowali się na 25. pozycji w tabeli, a więc tuż pod kreską. Byli więc o krok od kompromitacji, czym niewątpliwie byłby brak awansu mistrza Włoch do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Co ostatecznie się wydarzyło.

Reklama

Ciekawie wyglądała także sprawa ewentualnego znalezienia się Chelsea w TOP8. Londyńczycy zajmowali ósme miejsce, ale taką samą liczbę punktów miały zespoły z miejsc 6.-13. Do bezpośredniego awansu do 1/8 finału potrzebne było więc nie tylko zwycięstwo, ale i odpowiedni bilans bramkowy.

Kolejna klapa Antonio Conte w Lidze Mistrzów. Chelsea zagra w 1/8 finału

Na samym początku Chelsea zdominowała rywali, co przełożyło się na szybkie objęcie prowadzenia. W 17. minucie po strzale Reece’a Jamesa z rzutu wolnego ręką zagrał ustawiony w murze Juan Jesus. Sędzia podyktował rzut karny, a na gola zamienił go Enzo Fernandez.

Liam Rosenior wykazał się sporą odwagą podczas ustalania składu. Jedynym nominalnym stoperem, który znalazł się z zestawieniu Chelsea, był Wesley Fofana, a po jego bokach grali Marc Cucurella i Reece James. Na prawej stronie był jeszcze Malo Gusto, jednak Francuz ustawiony został zdecydowanie przed linią obrony, a uzupełniał ją Andrey Santos. Taki miszmasz powodował, że gdy Napoli znajdowało się w pobliżu pola karnego Chelsea, to obrońcy często się gubili i pozostawiali niepilnowanych rywali. Ci nie potrafili jednak wykorzystać swoich okazji.

Impas w ataku Azzurrich w 33. minucie przerwał Antonio Vergara, który najpierw minął Moisesa Caidedo, a później kapitalnie ograł w polu karnym Wesleya Fofanę. Włoch idealnie uderzył lewą nogą w kierunku dalszego słupka, pokonując Sancheza. Chelsea wypadła wówczas z TOP8, jednak Napoli na tamten moment potrzebowało trzech punktów, by wskoczyć do TOP24. Po strzeleniu pierwszego gola piłkarze Chelsea całkowicie oddali inicjatywę i Napoli zrobiło z tego użytek. Kilka minut przed przerwą bierność w obronie rywali wykorzystał Rasmus Hojlund, który idealnie wykończył akcję swojego zespołu. Do przerwy było więc 2:1.

Po zmianie stron Chelsea nie wyglądała jak drużyna, która musi gonić wynik, by znaleźć się w TOP8. Przez pierwszy kwadrans podopieczni Antonio Conte stłamsili rywali, którzy nie potrafili wyjść z własnej połowy, ale w 61. minucie sprawy w swoje ręce wziął Joao Pedro, który popisał się atomowym uderzeniem zza pola karnego i doprowadził do remisu.

Wyniki pozostałych spotkań układały się tak, że obie drużyny musiały w ostatniej fazie meczu powalczyć o zwycięstwo. Brazylijczykowi nie wystarczyło jedno trafienie. W 82. minucie świetne podanie posłał do niego Cole Palmer, który pojawił się na boisku na początku drugiej połowy, a Pedro zamienił je na gola.

Dzięki niemu Chelsea miała bezpośredni awans do 1/8 finału, a Napoli potrzebowało dwóch bramek, by znaleźć się w fazie play-off. Na kilka minut przed końcem graniczyło to z cudem, którego ostatecznie nie doświadczyliśmy. The Blues wygrali 3:2, kończąc tym samym kolejną nieudaną przygodę z Ligą Mistrzów Antonio Conte.

Napoli – Chelsea 2:3 (2:1)

  • 0:1 – Enzo Fernandez 19′
  • 1:1 – Antonio Vergara 33′
  • 2:1 – Rasmus Hojlund 43′
  • 2:2 – Joao Pedro 61′
  • 2:3 – Joao Pedro 82′

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

0 komentarzy

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
Reklama