Granat jakoś zdziadział. Czy kiedyś załatwił sobie Oscara?
W warszawskiej knajpie „Szparka” przy Placu Trzech Krzyży można spotkać sędziego Jacka Granata. Wygląda dramatycznie – jakby się postarzał o jakieś dwadzieścia lat. Porusza się jakoś niedołężnie, krzywo, ogólnie zdziadział. Zaprzestanie sędziowania tłumaczy problemami zdrowotnymi. Patrząc na niego – można dać wiarę. Ale chyba też coś go mocno gryzie, bo zasępiony jest wyjątkowo. „Polska” sugeruje, że Granat nie chce podpisać oświadczenia antykorupcyjnego i zaryzykowania […]
redakcja
• 2 min czytania
0