Najnowsze

Weszło

Sławomir Wojciechowski odpowiada na zarzuty o wyłudzenie pieniędzy

Przed kilkoma dniami portal Trojmiasto.pl podał informację, że były piłkarz m.in. Lechii i Bayernu, Sławomir Wojciechowski wyłudził 2350 zł od rodziców dzieci, które prowadził, zapadł się pod ziemię, a następnie przyznał się do zarzutów. Dziś Wojciechowski zadzwonił do nas z prośbą o opublikowanie jego oświadczenia w tej sprawie… *** Zarzuty prezentowane pod moim adresem w mediach są absolutnie nieprawdziwe. W poniedziałek, drugiego kwietnia, dostałem anonimowy telefon „teraz, kolego, zobaczysz, co z tobą będzie”. Cała […]
redakcja
2 min czytania
2
Sławomir Wojciechowski odpowiada na zarzuty o wyłudzenie pieniędzy
Weszło

CZWARTEK: Milik nie chciał do Legii i… Tottenhamu, a Lubański ma mały żal do JW

Więcej na ten temat odpowiednio: w „SE” i „PS”. Ciekawa jest też informacja „Faktu” o tym, jak Wojciechowski potraktował na odchodne Jacka Zielińskiego. SUPER EXPRESS Rozmowa z Pawłem Abbottem… – Mówi się, że Ruch gra najfajniejszą piłkę w lidze. To prawda? – To zasłużone opinie. Mamy świetny balans między obroną a atakiem i supertrenera, który niemal zawsze trafia z taktyką. No i świetną atmosferę. Nie obrażają się nawet rezerwowi, tacy jak Abbott […]
redakcja
4 min czytania
3
CZWARTEK: Milik nie chciał do Legii i… Tottenhamu, a Lubański ma mały żal do JW
Weszło

Tomasz Kuszczak: Smuda wie, na co mnie stać

– Selekcjoner nie przyjedzie mnie oglądać? Nie musi. Przecież doskonale mnie zna, więc po co mu kolejne obserwacje. Jestem pełen optymizmu. Powtarzam, że jeśli Smuda będzie mnie potrzebował, to się odezwie. – mówi Tomasz Kuszczak, który odżył na wypożyczeniu w Watfordzie. Niemal w każdym meczu zbiera najwyższe noty w zespole. W kilku meczach popisał się kapitalnymi interwencjami. Po jego przyjściu „The Hornets” to zupełnie inna drużyna, która walkę o utrzymanie zamieniła na szanse gry […]
redakcja
8 min czytania
2
Tomasz Kuszczak: Smuda wie, na co mnie stać
Weszło

LM: Faworyci zrobili swoje – środa z golami, choć przewidywalna do bólu

Jedna decyzja sędziowska i kontrowersyjny karny z wczorajszego meczu Barcelony z Milanem wzbudził w nas więcej emocji niż oba ostatnie mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów. I chyba nie tylko w nas, bo odnosimy wrażenie, że kibice docierający na stadiony w Madrycie i w Londynie ostatni dreszczyk poczuli w metrze. Bo ledwie zajęli miejsce na trybunach, a po 25 minutach rywalizacje na obu arenach były już rozstrzygnięte i rozpoczął się piknik*… Atmosfera z trybun udzieliła nam się na tyle, że pisanie […]
redakcja
3 min czytania
1
LM: Faworyci zrobili swoje – środa z golami, choć przewidywalna do bólu
Weszło

Budziński: – To był strzał bez wiary, ale się udało

Marcin Budziński – niepodrabialny! Dzisiaj był najlepszym zawodnikiem Cracovii, ale i tak postanowił w charakterystyczny sposób sam ze sobą pojechać. Poniżej wypowiedzi, których udzielił po spotkaniu z Podbeskidziem (za portalem sport.pl): – Raczej rzadko trafia Pan do siatki. – Właściwie nigdy. To mój pierwszy prawdziwy gol. Gdy grałem w barwach Arki Gdynia zaliczono mi trafienie w meczu z Piastem Gliwice, ale wówczas piłka się ode mnie odbiła. Potem dziennikarze śmiali się, że strzeliłem śledzioną. […]
redakcja
1 min czytania
4
Budziński: – To był strzał bez wiary, ale się udało
Weszło

Wstyd Podbeskidzia: porażki z ŁKS-em i Cracovią

Musimy przyznać, że takiego widoku w tym sezonie ekstraklasy się nie spodziewaliśmy. Liga jest ciekawsza dziwna, każdy wynik jest możliwy, ale zwycięstwo Cracovii? Wydawało się, że na taki wyczyn trzeba będzie poczekać do następnego sezonu pierwszej ligi, a tu proszę… 3:1 z Podbeskidziem i przedłużenie nikłych nadziei na utrzymanie. Na słowa najgorszej krytyki zasługują bielszczanie, bo chyba nie ma większego wstydu niż przegrana z „Pasami”. Niezależnie od formy, dnia, przygotowania fizycznego, braku szczęścia […]
redakcja
3 min czytania
0
Wstyd Podbeskidzia: porażki z ŁKS-em i Cracovią
Weszło

Finał Legia – Ruch coraz bliżej, czyli liga się cieszy

Wbrew pozorom, półfinały Pucharu Polski nie są istotne tylko dla tych drużyn, które w nich uczestniczą. Inne kluby z pewnością też przyglądają się rozstrzygnięciom w tych rozgrywkach, a kilku trenerów – jak kiedyś Kazimierz Marcinkiewicz – wykrzykuje „yes, yes, yes”. Finał Legia – Ruch, który wydaje się prawdopodobny, oznacza bowiem, że jest bardzo możliwe, iż drużyna, która zajmie czwarte miejsce w tabeli, też zagra w europejskich pucharach. Co […]
redakcja
1 min czytania
0
Finał Legia – Ruch coraz bliżej, czyli liga się cieszy
Weszło

Stadion Narodowy ciągle nie jest skończony

O co chodzi ze Stadionem Narodowym? On jest wreszcie – jak głoszono – skończony czy jednak nie? Okazuje się, że nie. Na dwa miesiące przed Euro 2012 Narodowe Centrum Sportu ogłasza przetarg dotyczący elektryczności na obiekcie. Kuriozum. Termin składania ofert – do 17 kwietnia. Czas na wykonanie prac – miesiąc. Wychodzi więc na to, że stadion będzie skończony na jakieś dwa czy trzy tygodnie przed meczem otwarcia, przy założeniu (naiwnym?), że wszystko inne […]
redakcja
1 min czytania
2
Stadion Narodowy ciągle nie jest skończony
Weszło

Alibi fussball Daniela Bruda. Ilu jeszcze osobom ten gość się podoba?

Pisaliśmy o tym wczoraj, napiszemy i dzisiaj. W Krakowie zapanowała ostatnio dziwna moda polegająca na ciągnięciu do góry za uszy Daniela Bruda. Młodego talentu z rocznika 1989, o którym ludzie obserwujący mecze młodej Wisły do niedawna mówili, że będzie krakowskim Gerrardem. Dostał chłopak szansę i co się okazało? Ł»e jest jednym z najbardziej bezproduktywnych piłkarzy ligi, z Gerrardem ma tyle wspólnego co Marek Baster, a woli walki i kreatywności mógłby się uczyć nawet od Mateusza […]
redakcja
2 min czytania
4
Alibi fussball Daniela Bruda. Ilu jeszcze osobom ten gość się podoba?
Weszło

De Rossi – uwaga, wślizgi! Piłkarskie znaki drogowe

Daniele De Rossi słynący z typowo włoskiego stylu gry na ostatni mecz wyszedł z osobliwym malunkiem na łydce. Wytatuował sobie… przypominający znak drogowy rysunek, który można interpretować jako „uwaga, wślizgi” (light) lub „uwaga, nisko przelatujące oderwane kończyny” (hard, głównie w meczach derbowych i o większą stawkę). Sądzimy, że inicjatywa De Rossiego, by oznaczać piłkarzy jest bardzo słusznym posunięciem. Piłkarze wchodzący w jakikolwiek kontakt z Pato mieliby na uwadze znak na jego […]
redakcja
1 min czytania
1
De Rossi – uwaga, wślizgi! Piłkarskie znaki drogowe