Reklama

Najnowsze

Weszło

Bednarz mówił: „Boję się potwornie”. Na co choruje Jovanović?

Marko Jovanović nie rozegrał meczu w barwach Wisły od grudnia 2013 roku. Od miesięcy non stop tylko kręci się na karuzeli niepewności – balansując między kolejnymi klinikami, badaniami i niezwykle poważnymi diagnozami. Przez moment sugerowano mu nawet raka krtani. W lutym, gdy specjaliści wykluczyli białaczkę, miał pierwszy powód by świętować. – Jestem ogromnie szczęśliwy. Dowiedziałem się, że jestem na sto procent zdrowy. To bardzo ważne dla żony i moich córek – mówił […]
redakcja
3 min czytania
5
Bednarz mówił: „Boję się potwornie”. Na co choruje Jovanović?
Weszło

Augustyn do kadry?! Tak kończy się powoływanie Wilusza

Dziś cała Polska, a przynajmniej ta jej część, którą obchodzi czy w kadrze zagra Kowalski czy Nowak, żyje ewentualnym powołaniem dla Błażeja Augustyna. 26-letniego obrońcy Górnika Zabrze, który rozegrał trzy przyzwoite mecze na początku sezonu. Z nieznanych nam zbytnio przyczyn teoria pt. „Augustyn zbawieniem dla kadry” zyskała wielu zwolenników w stosunkowo krótkim czasie. Jeśli dodamy do tego fakt, że sam Augustyn nabrał trochę pewności siebie, a także to, […]
redakcja
3 min czytania
3
Augustyn do kadry?! Tak kończy się powoływanie Wilusza
Weszło

Pokonałem strach – śmierć to pikuś, jeśli ogarniecie mi taką trumnę


Kamil Gapiński
0 min czytania
0
Pokonałem strach – śmierć to pikuś, jeśli ogarniecie mi taką trumnę

Reklama
Felietony i blogi

Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!

Rzut karny. Ustanowiony w 1890 roku. Wcześniej, przez pół wieku mniej więcej, za przewinienie w polu karnym po prostu zaliczano gola. Tyle pamiętam z najlepszej książki o futbolu jaką w życiu czytałem, „Przez Wembley do Monachium” Wiktora Osiatyńskiego, dziś profesora filozofii wykładającego w Stanach, a wtedy i dziś zdeklarowanego alkoholika. No więc – do rzeczy – rzut karny. Gdy zaliczano za faul gola, było to trochę nudne i poniekąd stuprocentowe. Ktoś mądry (Irlandczyk) wymyślił zatem […]
redakcja
4 min czytania
3
Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY!
Weszło

Jurij Szatałow: o kilka idiotycznych słów za daleko

Jurij Szatałow nienawidzi Ukraińców. Słowa „nienawidzi” nie da się zastąpić żadnym innym. On tego narodu nienawidzi, gardzi nim i zwyczajnie się brzydzi. Wprawdzie sam był Ukraińcem, ale mówi, że przez przypadek, w zasadzie przez pomyłkę i kiedy tylko mógł pozbyć się tego śmieciowego paszportu, to zrobił to z miłą chęcią. No dobrze, ma prawo Szatałow Ukraińców nie lubić czy też żywić do nich jeszcze bardziej negatywne uczucia, ale w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” jednak się […]
redakcja
1 min czytania
0
Jurij Szatałow: o kilka idiotycznych słów za daleko
Weszło

Zabiegany (2): morderczy trening na greckiej wyspie

redakcja
0 min czytania
0
Zabiegany (2): morderczy trening na greckiej wyspie
Reklama
Pawełki

Największy prowokator ligi ostatnich lat?

redakcja
0 min czytania
0
Największy prowokator ligi ostatnich lat?
Ekstraklasa

Dziś gramy bez wślizgów, ale za to z golami. Taką mamy nadzieję

Trzecią kolejkę Ekstraklasy kończymy mocnym uderzeniem, a więc starciem beniaminków. Nie doszukujcie się w tym zdaniu ironii, bo fakty są takie, że zarówno piłkarze Górnika Łęczna, jak i GKS-u Bełchatów sezon zaczęli więcej niż przyzwoicie. Powiedzielibyśmy nawet, że „młodzi” panoszą się na „salonach” bez żadnego respektu dla starszyzny. Jak głosi popularny suchar – po meczach „Brunatnych” u przeciwników panuje cisza jak Makiem zasiał, a i podopieczni Szatałowa mają swoje argumenty. […]
Piotr Tomasik
4 min czytania
2
Dziś gramy bez wślizgów, ale za to z golami. Taką mamy nadzieję
Weszło

Pewnie nie widzieliście, a takich goli przegapić nie wypada

Jacek Kiełb, Robert Pich – okazuje się, że ładne bramki można znaleźć nawet, jeśli nie grają jeszcze najważniejsze ligi Europy. Ale to już wszystko było, każdy widział. Dla kontrastu postanowiliśmy więc wam wyszukać pięć przepięknych goli, które padły w ostatni weekend na boiskach świata, a istnieje duża szansa, że żadnego z nich jeszcze nie obejrzeliście. Na pewno nie puszczali ich w TeleExpressie. Spójrzcie, jesteśmy w Belgii, Japonii, brazylijskiej drugiej lidze, […]
redakcja
1 min czytania
0
Pewnie nie widzieliście, a takich goli przegapić nie wypada
Reklama
Weszło

We Fiorentinie? Spokojnie dałbym radę

– Nie chodzi o to, żeby teraz po Celticu zadzierać nosa, ale im dłużej gram w piłkę, tym dobitniej dostrzegam, że to otoczenie tworzy piłkarza. Z moich obserwacji wynika, że są gracze z najwyższej półki i całe mnóstwo z tej średniej. Ci pierwsi robią wynik, pozostali są podobni pod względem umiejętności. Według mnie nie ma kolosalnej różnicy w umiejętnościach piłkarzy średniej europejskiej klasy, którzy grają w Legii, Fiorentinie czy Valencii. Różnica polega po prostu na tym, że w tamtych klubach obok średniaków biega dodatkowo dwóch-trzech […]
redakcja
22 min czytania
5
We Fiorentinie? Spokojnie dałbym radę