Ben Arfa mówi, że zagra nawet na Biegunie Północnym. Wystarczy powiedzieć: Lechia
Ciągle mamy w głowie ten drybling. To było chyba trzy lata temu, Hatem ben Arfa przyjął piłkę na 45. metrze, a potem przewiózł piątkę piłkarzy Blackburn i uderzył pod poprzeczkę. Jeszcze w koszulce Newcastle. Jeszcze z etykietką „coś z niego będzie”. Niestety, dzisiaj możemy odtrąbić koniec tego względnie utalentowanego piłkarza, bo najpierw francuskie Nice rozwiązało z nim kontrakt, a potem sam zainteresowany zaczął opowiadać banialuki typowe dla […]
redakcja
• 2 min czytania
4