Na Zawiszy do Dortmundu czyli strach, precedens i byczek Fernando
Dwudziesta ósma kolejka… Dawniej wiedzielibyśmy prawie wszystko: o mistrza biłyby się najwyżej dwie drużyny (if any), o puchary kolejne dwie, jeden spadkowicz byłby znany od trzech tygodni, o ucieczkę z miejsca piętnastego Cracovia walczyłaby z… No, do końca nie wiadomo z kim, ale wiadomo, że walczyłaby Cracovia, bo jej piłkarze od paru lat mają takie dziwne hobby, że lubią grać o utrzymanie… Reszta ligi miałaby wyczesane na końcówkę rozgrywek, spotkania […]
Piotr Tomasik
• 7 min czytania
2