Realizacja jak w Albanii, za to tempo niemal angielskie
Kiedy mecz Ekstraklasy odbywa się w takim skwarze jak dziś w Zabrzu, można się spodziewać dwóch rzeczy: albo spaceru, na który nie da się patrzeć, albo festiwalu kiksów wynikających z braku koncentracji. Zawsze po cichu liczymy, że wydarzy się to drugie i dostaniemy kolejne potwierdzenie, że Ekstraklasa to miejsce where amazing happens. Dziś jednak nie doszło ani do pierwszego, ani do drugiego scenariusza. Obejrzeliśmy mecz tak dobry, tak wysoki jakościowo i tak szybki, że momentami zastanawialiśmy się, czy ktoś […]
redakcja
• 3 min czytania
2