Gajos zbił w domu wszystkie lustra? Kumulacja pecha
Maciej Gajos nie spodziewał się, że w Lechu czeka go sytuacja rodem z wojskowego kocenia. Spokojnie, nie kazano mu szorować toalet szczoteczką do zębów, musztry w środku nocy nikt mu nie robi, ale jest to tak koszmarny początek przygody z nowym klubem, że konsekwentnie jutro pewnie złapie gumę podczas jazdy do klubu, a w domu pęknie mu rura. Najpierw konferencja-połajanka. Miał być przedstawiony, przywitać się ładnie i cyknąć parę zdjęć, a tymczasem znalazł się w oku cyklonu, jakim […]
redakcja
• 2 min czytania
6