Reklama

Najnowsze

Weszło

Każda historia ma gdzieś swój początek. Roberto Carlos debiutuje w kadrze

Towarzyski mecz Brazylii z USA mógłby być szybko zapomniany – ot, zwykłe spotkanie dwóch drużyn, chcących przetestować nowe warianty gry. I tak by pewnie było, gdyby nie pewien szczegół: to właśnie wtedy, w 1992 roku, pierwszy raz w reprezentacji wystąpił jeden z najlepszych lewych obrońców w historii, Roberto Carlos. Carlos Alberto Parreira potrzebował świeżej krwi w kadrze, drużyna wymagała nowego rozdania po słabiutkim Mundialu z 1990 roku, kiedy odpadła […]
Piotr Tomasik
2 min czytania
0
Każda historia ma gdzieś swój początek. Roberto Carlos debiutuje w kadrze
Weszło

Jedna z przyczyn zapaści Górnika? Niedoceniany jak Grendel

Do niedawna w kategorii „najbardziej niedoceniany zawodnik Ekstraklasy” prym wiódł Damian Dąbrowski. Ale jeśli o pomocniku Cracovii mówi się nawet w kontekście kadry, to siłą rzeczy musi on utracić swój status. Kto zajmie jego miejsce? Jak już kiedyś pisaliśmy (TUTAJ), świetną robotę w Pogoni odwala Mateusz Matras, w tekście wymieniliśmy też kilka innych nazwisk, ale mamy też innego kandydata. Nie odbiera pochwał z lewej i z prawej, a podana przez „Przegląd […]
Piotr Tomasik
4 min czytania
0
Jedna z przyczyn zapaści Górnika? Niedoceniany jak Grendel
Weszło

Świerczewski: – To nie ja przyłożyłem Godlewskiemu, byłem tylko świadkiem

Zapraszamy na kolejny odcinek „Cwanego Gapy”. Dzisiejszy gość – Piotr Świerczewski – przedstawia swoją wersję wydarzeń ze słynnego turnieju w Dębicy, mówi o konsekwencjach tego zdarzenia, a także odnosi się do innych swoich pojedynków. Między innymi tego z dziennikarzem Adamem Godlewskim. Warto! 
Piotr Tomasik
1 min czytania
0
Świerczewski: – To nie ja przyłożyłem Godlewskiemu, byłem tylko świadkiem
Reklama
Weszło

Dudka: „Alkohol, imprezy. Myślałem: Jestem młody, co mi się może stać?”

Zatrzymałem samochód, pobiegłem do tego człowieka… nawet nie dzwoniłem na policję, po chwili już tam była. Tydzień leżałem w szpitalu, bo miałem szkło w oku. Rozmawiałem z policjantką, powiedziała mi, że wiele osób by uciekło. Reagowałem instynktownie. Nie wiedziałem, czego się spodziewać. Od razu zaczęły się docinki ze strony policjantów, ale lekarz mnie od nich odseparował. Po powrocie do domu tydzień nie wychodziłem z pokoju – opowiada na łamach Przeglądu Sportowego Dariusz Dudka o tym, jak […]
Piotr Tomasik
11 min czytania
0
Dudka: „Alkohol, imprezy. Myślałem: Jestem młody, co mi się może stać?”
Weszło

Anderlecht – bohaterowie dnia, dzięki którym wygrał futbol

Byli kręceni przez sędziego w Grecji tak, że śmierdziało czasami Fryzjera albo jakąś B-Klasą, gdzie arbitrem jest Zenek, szwagier trenera. Mimo to zdołali wygrać, a wraz z nimi wygrał futbol. Jakby tego było mało, kilka godzin przed meczem wykazali się modelowym Fair Play: Dinamo Zagrzeb powtórzyło casus Bereszyńskiego, wpuściło w Uefa Youth League nieuprawnionego zawodnika na ostatnie siedem minut. Ale z obozu Anderlechtu popłynęła prośba do centrali: nie wyciągajcie […]
redakcja
3 min czytania
0
Anderlecht  – bohaterowie dnia, dzięki którym wygrał futbol
Weszło

Uwaga, uwaga, dla jednego z kibiców zginęło dziecko

Jaki żart przyszykował w szatni Veljko Nikitović? Dlaczego w Lublinie nie ma wielkiej piłki? Jakich zawodników brakuje dziś w angielskim futbolu i czego nie widać już u dzisiejszych polskich piłkarzy? Których reprezentantów dałoby się najłatwiej sparodiować, a którzy mogliby bez strachu wejść na scenę? I wreszcie… jak można nie mieć w domu lodówki i nie wiedzieć, czym są schody ruchome? O tym wszystkim w rozmowie z cyklu „Casual Friday” opowiedział Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru. Traktuje pan […]
redakcja
15 min czytania
0
Uwaga, uwaga, dla jednego z kibiców zginęło dziecko
Reklama
Weszło

Dzień dobry, Rashford jestem. Chłopak znikąd architektem łomotu

Marcus Rashford. Trzeba zapamiętać to nazwisko, bo gość który z tyłu głowy mógł zastanawiać się, czy przypadkiem jutro nie ma jakiejś klasówki w szkole, wyszedł w podstawowym składzie Manchesteru United i pociągnął ten zespół za uszy pod nieobecność Rooneyów i innych Martiali. Nie szło przez długi czas, Duńczycy dzielnie się bronili, ale w końcu coś pękło. 18-latek walnął do siatki dwa razy, czym zachęcił swoich kolegów do naparzania podłamanego przeciwnika. Skończyło się na 5:1, czyli […]
redakcja
2 min czytania
0
Dzień dobry, Rashford jestem. Chłopak znikąd architektem łomotu
Weszło

Trzy tysiące za 72 sekundy. Komisja Ligi znowu się ośmiesza

Komisja Ligi zajmuje się głównie ośmieszaniem samej siebie, więc zupełnie nas nie zdziwiło, że po raz kolejny wydała werdykt, który ze zrozumieniem przyjęli jedynie pensjonariusze zakładu zamkniętego w Kobierzynie. Tym razem Pogoń Szczecin musi zapłacić 3000 złotych kary za 72 sekundy spóźnienia z rozpoczęciem meczu z Koroną Kielce. 72 sekundy, które wstrząsnęły światem. 3000 złotych, czyli np. dobra pensja dla trenera młodzieży. Pasożytniczy twór, jakim od pewnego […]
redakcja
2 min czytania
0
Trzy tysiące za 72 sekundy. Komisja Ligi znowu się ośmiesza
Reklama
Ustaw ligę

KONKURS: Rozdajemy darmowe kody, do gry wkracza Jacek Bąk!

Bohaterem zeszłego tygodnia niewątpliwie został Jacek Bąk, właściciel 61 samochodów, 18 skuterów wodnych, czterystu drogich zegarków i jednego gwiezdnego ścigacza. Jakkolwiek patrzeć, żaden budżet nigdy nie ograniczał byłego reprezentanta Polski. Gdybyśmy mieli wyobrazić sobie Bąka, którego na coś nie stać, mielibyśmy z tym ogromny problem. No własnie, wydaje się, że jedną z nielicznych sytuacji, w której Jackowi mogłoby zabraknąć pieniędzy, byłoby kompletowanie składu w Ustaw Ligę. Jak sympatyczny […]
redakcja
1 min czytania
0
KONKURS: Rozdajemy darmowe kody, do gry wkracza Jacek Bąk!