Legia z pucharem. Ale za taką wizytówkę polskiej piłki dziękujemy…
Świetna oprawa była? Była. Blisko 50 tysięcy widzów, mimo pustych krzesełek, było? Było. Ambicja, zaangażowanie, determinacja? Też. Walka o każdą piłkę i maksymalny wysiłek? No, również. To dlaczego narzekacie? Narzekamy, bo w meczu piłki nożnej było zbyt mało piłki – ani emocji, ani goli, ani strzałów. Zainteresowanie wzbudza jedynie bramkowa akcja: po zagraniu Linettego (tak, tak) do siatki w stylu Ibrahimovicia trafił Prijović. […]
Piotr Tomasik
• 3 min czytania
0