Były piłkarz Śląska łączony z Jagiellonią. Mamy nowe informacje [NEWS]

16 stycznia 2026, 14:11 • 3 min czytania 0

Portal SlaskNet.com informował o możliwym powrocie do wrocławskiego klubu Nahuela Leivy. Zawodnik ma ponoć poważnie brać pod uwagę wypożyczenie do Śląska. Zagraniczne media podawały jednak informacje, że Hiszpanem interesują się też inne polskie kluby, m.in. Jagiellonia. Jak udało nam się ustalić, nie ma tematu transferu tego zawodnika do Białegostoku.

Były piłkarz Śląska łączony z Jagiellonią. Mamy nowe informacje [NEWS]
Reklama

Z Jagiellonii odszedł już utalentowany Oskar Pietuszewski, który trafił do FC Porto. Białostoczanie zyskali z jego sprzedaży sporo pieniędzy, ale też stracili ważnego zawodnika grającego na skrzydle. Wobec tego zagraniczne media zaczęły łączyć z nimi m.in. Nahuela Leivę, byłego zawodnika Śląska Wrocław, który od początku poprzedniego sezonu jest graczem Maccabi Haifa. Z informacji portalu Weszło wynika jednak, że są to tylko i wyłącznie plotki. W Jagiellonii nie ma w ogóle tematu sprowadzenia tego skrzydłowego. 

Ekstraklasa. Nahuel Leiva może wrócić do Polski, ale nie do Jagiellonii

Jego powrót do Polski wciąż jest jednak możliwy. Nie do PKO BP Ekstraklasy, a poziom niżej. Portal SlaskNet.com informował bowiem, że Hiszpana chce wypożyczyć Śląsk Wrocław. Informacje te potwierdził Piotr Konrad Janas z Gazety Wrocławskiej. Były gracz WKS-u mógłby zasilić drużynę prowadzoną przez Ante Simundzę na zasadzie półrocznego wypożyczenia z opcją wykupu na poziomie 1-1,5 mln euro, choć ta kwota jest czysto teoretyczna. Trudno wyobrazić sobie wrocławski klub płacący takie pieniądze.

Reklama

Sam zawodnik miał wyrazić chęć powrotu do Wrocławia. Mogłaby temu służyć konstrukcja jego kontraktu – Śląsk pokryłby tylko część jego zarobków. Nahuel bardzo dobrze czuł się we Wrocławiu. Był kluczowym zawodnikiem ekipy Jacka Magiery, która w sezonie 2023/24 do samego końca biła się z Jagiellonią o mistrzostwo Polski. Skrzydłowy strzelił wówczas dziewięć goli i zaliczył dwie asysty.

Wziął jeszcze udział w kilku meczach Ekstraklasy na początku kolejnego sezonu i eliminacjach Ligi Konferencji. Tam Śląsk najpierw wyeliminował Rygę (3:2 w dwumeczu, Nahuel strzelił dwa gole i zaliczył jedną asystę), a później w wielkich kontrowersjach odpadł po starciach z St. Gallen (w rewanżu skrzydłowy obejrzał dwie żółte kartki i w samej końcówce wyleciał z boiska).

Jego przeprowadzka do Izraela okazała się jedną wielką klapą. Po transferze do Maccabi za 2,5 mln euro rozegrał tam tylko 24 spotkania, w których strzelił trzy gole.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

0 komentarzy

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama