Już 2 maja Motor zmierzy się z Lechem Poznań. Lublinianie wstrzymali jednak sprzedaż biletów na hitowe starcie z Kolejorzem, grożąc wyprowadzką na inny obiekt. Powód? Bardzo zły stan murawy na Arenie Lublin.
Motor rozważa wyprowadzkę
O trawie w Lublinie mówi się już od dawna. Przed niedzielnym meczem z Rakowem Częstochowa o murawie wypowiedział się także trener Mateusz Stolarski.
– Wizualnie jest lepiej. Dostosowujemy się do murawy, natomiast gdyby ktoś mnie zapytał o to, co ja o tym sądzę i mógłbym się wypowiedzieć na ten temat, to przekazałbym, że murawa stadionu po prostu nadaje się do wymiany – stwierdził szkoleniowiec Motoru.
Ostatecznie spotkanie się odbyło, choć nawierzchnia była daleka od ideału. Może i bylibyśmy w stanie wskazać kilka obiektów, na których murawa prezentowała się mniej okazale, ale i tak można zrozumieć narzekanie ze strony trenera Lublinian.
Teraz jednak władze Motoru uderzają pięścią w stół i mówią „Dość!”. Przed lubelską ekipą jeszcze dwa domowe spotkania i, jak czytamy w komunikacie, pierwsze z nich niekoniecznie musi odbyć się na Arenie Lublin.
– Z uwagi na bardzo zły stan murawy na stadionie w Lublinie jesteśmy zmuszeni do wstrzymania zaplanowanej na jutro otwartej sprzedaży biletów na mecz Motor Lublin – Lech Poznań. Nie wykluczamy rozegrania meczu na innym stadionie. O zmianach w przedmiotowej sprawie będziemy informować w oficjalnych komunikatach – napisano.
Drodzy Kibice,
z uwagi na bardzo zły stan murawy na stadionie w Lublinie jesteśmy zmuszeni do wstrzymania zaplanowanej na jutro otwartej sprzedaży biletów na mecz Motor Lublin – Lech Poznań. Nie wykluczamy rozegrania meczu na innym stadionie. O zmianach w przedmiotowej sprawie… pic.twitter.com/Wzxll0dEDY
— Motor Lublin (@MotorLublin) April 12, 2026
Murawa początkiem kolejnej afery?
Działacze chcą tym samym najprawdopodobniej wywrzeć presję na władze MOSiR-u, żeby te zajęły się w końcu wymianą murawy. W przeciwnym razie mecz z Kolejorzem może odbyć się gdzie indziej.
Wydawało się, że po minusowych temperaturach i katastrofalnej nawierzchni na wielu stadionach wszystko pomału wraca do normy i temat muraw ucichnie. Niestety, nic bardziej mylnego – temat ten wraca co jakiś czas jak bumerang, a w tej rundzie można byłoby stworzyć z tego serial, bo w mało której lidze przez murawę jest kłótnia trenera z radnym, a ten pierwszy później traci pracę…
Motor u siebie rozegra jeszcze dwa mecze – z Lechem, a także w 33. kolejce z Cracovią. Lublinianie zajmują ósme miejsce w lidze z dorobkiem 39 punktów. Przed własną publicznością zgromadzili 23 oczka w 15 spotkaniach, co jest jedenastym wynikiem w Ekstraklasie.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O TRAWIE:
- Ekstraklasowe standardy toną w błocie. Skandaliczna „murawa” w Gdyni
- Murawy w Ekstraklasie straszą. Można było tego uniknąć?
- Widzew już z nową murawą. „Klub poniósł większość kosztów”
fot. Newspix