Messi nie zostanie pożegnany przez Dybalę. Wszystko przez Romę

Kacper Korpak

30 września 2026, 00:04 • 3 min czytania 0

Reklama
Messi nie zostanie pożegnany przez Dybalę. Wszystko przez Romę

Paulo Dybala i Nahuel Molina nie zostali powołani do kadry Argentyny, ale i tak dostali oficjalne zaproszenie na wielką uroczystość związaną z meczem Albicelestes. Swoją karierę reprezentacyjną kończy bowiem Leo Messi. Podczas starcia z Beninem, legenda futbolu wystąpi po raz ostatni w koszulce Argentyny z numerem 10. Piłkarze AS Romy obejrzą to z perspektywy telewizora, gdyż klub zabronił im wybierania się w tak długą podróż.

Reklama

Dybala i Molina nie pożegnają legendy

Paulo Dybala i Nahuel Molina nie dostali powołania do kadry Argentyny. To jednak nie oznaczało, że zabraknie ich na oficjalnym pożegnaniu z reprezentacją Leo Messiego. Na tę uroczystość, obaj zawodnicy otrzymali zaproszenia. Nie skorzystają z nich jednak, bo zabronił im tego ich własny klub.


W komunikacie klubu możemy przeczytać, że powodem takiej decyzji jest długość podróży oraz bliskość terminów następnych meczów Romy.

– AS Roma informuje, że Paulo Dybala i Nahuel Molina nie wezmą udziału w wydarzeniu organizowanym w Argentynie z okazji meczu Argentyna – Benin, który odbędzie się 6 października. Klub dostrzega znaczenie tego wydarzenia dla obu piłkarzy, związanych z Lionelem Messim i wspólnie z nim świętujących zdobycie mistrzostwa świata w 2022 roku. Decyzja wynika z przyczyn sportowych i logistycznych, związanych z długością podróży międzykontynentalnej oraz bliskością terminów oficjalnych spotkań.

Reklama

Klub oświadczył jednak, że życzy wszystkim udanego wieczoru. Dla Dybali i Moliny jednak zapewne nie będzie aż tak fantastyczny.

– AS Roma wyraża najwyższy szacunek dla Lionela Messiego i jego niezwykłej kariery, życząc jemu oraz Argentyńskiej Federacji Piłkarskiej wyjątkowego wieczoru

Reklama

Messi zagra po raz ostatni

Dla Messiego starcie z Beninem będzie ostatnim w reprezentacyjnej karierze. Mecz ma zostać godnie opakowany, a pożegnanie legendy futbolu należeć ma do tych z gatunku wspaniałych. Cała uroczystość miała odbyć się też z udziałem wszystkich mistrzów świata z 2022 roku i ich rodzin. Jak już jednak wiemy, tak się nie stanie.

– Chcielibyśmy ogłosić, po rozmowie z selekcjonerem Lionelem Scalonim, że zdecydowaliśmy się zaprosić najlepszego piłkarza świata, ikonę naszej kadry narodowej, naszego kapitana Lionela Messiego, aby mógł otrzymać pożegnanie, na które szczerze zasługuje tutaj w Argentynie 6 października – potwierdziła federacja AFA.

Ten dzień i tak będzie wyjątkowy dla każdego Argentyńczyka, a Dybala i Molina zapewne także będą oglądać ostatnie poczynania wielkiego Leo w ich kadrze. Oczywiście sprzed ekranu telewizora i zapewne z Gian Piero Gasperinim tuż obok.

Reklama


Fot. Newspix

0 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama