Media: Kolejny zainteresowany asystentem Nielsa Frederiksena

Mikołaj Duda

06 grudnia 2025, 23:09 • 2 min czytania 11

Media: Kolejny zainteresowany asystentem Nielsa Frederiksena

Sindre Tjelmeland, który od początku minionego sezonu jest asystentem Nielsa Frederiksena w Lechu Poznań zaczyna wzbudzać coraz większe zainteresowanie. Norweg już wcześniej miał być wytypowany na głównego kandydata do objęcia szwedzkiego Hammarby, a teraz przykuwa uwagę zespołu z ojczyzny. 36-latka w roli pierwszego szkoleniowca ma widzieć Molde. Utytułowany klub ma za sobą wyjątkowo rozczarowujący sezon.

Reklama

– Molde chce pozyskać Sindre Tjelmelanda jako nowego pierwszego trenera klubu. Obecnie jest on asystentem trenera w Lechu Poznań. Jeśli Molde ma sprowadzić Tjelmelanda już teraz, musi dojść do porozumienia z Lechem Poznań w sprawie wykupu jego kontraktu – napisał norweski dziennikarz, Jens Moe.

Lech może ugiąć się pod presją. Zrezygnuje z dotychczasowych postanowień?

Przy okazji ostatnich starań Hammarby – które nawet wysłało swoich przedstawicieli do Polski, by spotkać się z Tjelmelandem – portal KKSLech.com informował, że Lech odrzuca oferty za Norwega i chce utrzymać sztab szkoleniowy w nienaruszonym stanie. Z kolei szwedzki portal Super Expressen podawał, że mistrz Polski od swojego rywala z eliminacji Ligi Europy z 2020 roku zażądał 500 tysięcy euro.

Reklama

Asystent odejdzie z Lecha? Chętni na niego odwiedzili Poznań

W przypadku Molde sytuacja może zrobić się dynamiczna i Lech po negocjacjach może zdecydować się, by przystać na satysfakcjonujące go warunki. Klub z Norwegii to czołowy zespół w kraju i regularny uczestnik europejskich pucharów. W ostatnich latach w fazie pucharowej Ligi Konferencja dwukrotnie mierzyła się z nim Legia Warszawa.

Zespół Kosty Runjaicia musiał w dwumeczu uznać wyższość rywala, ale już rok później Goncalo Feio po zaciętym boju – i dogrywce – wyeliminował Molde. Lepsza od drużyny z Aker Stadionu okazała się też Jagiellonia, która jeszcze w fazie ligowej wygrała przed własną publicznością 3:0.

Molde już zakończyło swój sezon – w Norwegii gra się systemem wiosna-jesień. 10 miejsce w stawce jest zdecydowanie poniżej oczekiwań. Słabe wyniki jeszcze we wrześniu kosztowały posadę Per-Mathiasa Hogmo, a jego następcą został Magne Hoseth, który jednak zajmował to stanowisko tymczasowo. Teraz zaczęły się poszukiwania trenera, który na stałe przejmie zespół i powróci do równorzędnej walki z ligową czołówką. Jednym z kandydatów już wiadomo, jest Sindre Tjelmeland.

Asystent Nielsa Frederiksena już wcześniej pracował w roli pierwszego szkoleniowca. Ostatnie jego doświadczenie z pełnienia takiej funkcji to spędzone 2,5 roku jako trener rodzimego Startu, który prowadził na drugim szczeblu rozgrywkowym w kraju. W 97 meczach jego zespół zanotował średnią 1,60 punktu na mecz. Przed pracą w Polsce, Norweg był jeszcze asystentem w szwedzkim Goeteborgu.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

11 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Kibice nadal grożą piłkarzom. Kapustka odniósł się do przyśpiewki

Braian Wilma
12
Kibice nadal grożą piłkarzom. Kapustka odniósł się do przyśpiewki
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Kibice nadal grożą piłkarzom. Kapustka odniósł się do przyśpiewki

Braian Wilma
12
Kibice nadal grożą piłkarzom. Kapustka odniósł się do przyśpiewki
Reklama
Reklama