Reprezentant Polski został zaoferowany innemu klubowi

Maciej Piętak

03 stycznia 2026, 09:58 • 2 min czytania 1

Mateusz Bogusz chce odejść z Cruz Azul, a Cruz Azul chce sprzedać 24-latka. Meksykański klub zaoferował ofensywnego pomocnika innej drużynie w ramach wymiany, jednak reprezentant Polski nie wzbudził zainteresowania Necaxy.

Reprezentant Polski został zaoferowany innemu klubowi
Reklama

Reprezentant Polski na wylocie z klubu

Od momentu transferu do MLS kariera Bogusza rozwijała się harmonijnie. Stał się jedną z gwiazd LAFC, włożył coś do gabloty i zadebiutował w reprezentacji Polski. 24-latek po bardzo udanym sezonie 2024 opuścił Stany Zjednoczone i, ku zaskoczeniu wielu, przeniósł się do Meksyku. Tam jednak już nie imponował formą.

W Cruz Azul rozegrał łącznie 39 meczów – zdobył trzy bramki i zanotował siedem asyst. W bieżącym sezonie gra jednak niewiele i chce opuścić klub. Dlatego zmienił agencję menedżerską, a ponadto nie stawił się w centrum treningowym na przedsezonowe zgrupowanie. Nikt w klubie nie wiedział, co się stało z zawodnikiem i jaki był powód absencji. Okazało się, że Bogusz wrócił do Polski i odwiedził młodych podopiecznych Individual Football Skills.

Reklama

Działacze Cruz Azul nie byli zachwyceni tym faktem i zinterpretowali to jako wymuszenie transferu, dlatego chcą jak najszybciej sprzedać Bogusza. Zawodnik kosztował ponad 8 milionów euro i klub chciałby odzyskać chociaż część tej kwoty.

 

Czasu na to nie zostało jednak zbyt dużo, wszak reprezentant Polski już za pół roku będzie mógł negocjować kontrakty z innymi pracodawcami. Jego umowa wygasa bowiem w grudniu.

Jak podał z kolei Fabian Reyes, Bogusz został zaoferowany innemu meksykańskiemu klubowi w ramach wymiany. Club Necaxa nie chciał jednak oddać Agustina Palavecino w zamian za 24-latka. Los Rayos oczekują za Argentyńczyka 8 milionów dolarów, a jeśli już mieliby brać kogoś z Cruz Azul, byliby to Erik Lira albo Carlos Rodriguez – dwaj inni pomocnicy klubu.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama