Wiele wskazuje na to, że Paulo Dybala po sezonie opuści Europę. Jak donosi ESPN, 32-letni Argentyńczyk jest bardzo blisko osiągnięcia porozumienia z rodzimym Boca Juniors. Po wygaśnięciu kontraktu w czerwcu tego roku ofensywny zawodnik dołączy do klubu z Buenos Aires na zasadzie wolnego transferu.
Dybala wróci do ojczyzny po 14 latach
Jak podaje wspomniana stacja, obie strony porozumiały się już wstępnie. Choć w plotkach przewijał się również temat zainteresowania ze strony brazylijskiego Flamengo, to bardziej prawdopodobne jest, że Dybala przejdzie do Boca Juniors. „La Gazzetta dello Sport” dodaje, że Gian Piero Gasperini, a także zarząd Romy, chcieli zatrzymać Argentyńczyka, jednak przedłużenie umowy oznaczałoby znaczną obniżkę pensji piłkarza, na co sam zawodnik nie chciał przystać. Dybala w stolicy Włoch zarabia 8 milionów euro rocznie.
Sam zawodnik, zapytany o potencjalny transfer przez dziennikarza Joaquina Alvareza, nie krył entuzjazmu.
– To byłoby fantastyczne. Nigdy nic nie wiadomo. Dzisiaj gram dla Romy, muszę bronić jej barw, ale nigdy nic nie wiadomo – powiedział.
Obecnie w Boca Juniors gra Leandro Paredes. On i Dybala doskonale się znają z czasów wspólnej gry w Romie oraz reprezentacji. Środkowy pomocnik dołączył do argentyńskiego klubu zeszłego lata.
– Dostaję wiadomości od Leo, jego żony, która ma świetną relację z Orianą. Od dnia, w którym odszedł, było nam bardzo smutno. Widujemy się coraz rzadziej. Właściwie wcale – zdradził 32-letni gracz Romy.
Ponad dekada gry na Półwyspie Apenińskim
Dybala trafił do Europy latem 2012 roku. Z argentyńskiego Instituto ACC wyhaczyło go Palermo, które wyłożyło na niego niecałe 12 milionów euro. Później Argentyńczyk reprezentował jeszcze barwy Juventusu i Romy. Łącznie w tych trzech klubach rozegrał 522 mecze, w których zdobył 181 bramek i zanotował 95 asyst. Pięciokrotnie wygrywał mistrzostwo Włoch, a ponadto sięgnął po cztery puchary i trzy superpuchary krajowe. W sezonie 2019/20 został wybrany najlepszym zawodnikiem Serie A.
Bieżący sezon nie jest jednak w pełni udany dla mistrza świata z 2022 roku. Problemy zdrowotne sprawiły, że rozegrał jedynie 23 mecze, w których zdobył zaledwie trzy bramki, a także zaliczył cztery asysty. Transfer do ligi argentyńskiej po 14 latach ma pomóc Dybali w powrocie do reprezentacji. Wydarzyłoby się to jednak dopiero po mistrzostwach świata, na których Argentyńczyk chciałby zagrać, natomiast szanse na to są niewielkie, wszak swój ostatni mecz w kadrze rozegrał we wrześniu 2024 roku.
– Wszyscy chcielibyśmy grać dla reprezentacji, ale nie będzie to łatwe. Moim celem jest udział w mundialu, ale najpierw muszę dobrze czuć się w Romie. Muszę odzyskać swój rytm – powiedział Dybala.
Roma zajmuje szóste miejsce w Serie A z dorobkiem 61 punktów po 34 meczach. Na cztery kolejki przed końcem stołeczny zespół traci trzy oczka do czwartego Juventusu.
CZYTAJ WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Allegri ze szpilką w stronę swoich napastników
- Milan i Juventus znów przynudzili. Powtórka z pierwszego starcia
- Nowy król asyst w Serie A. Piłkarz Interu pobił rekord
Fot. Newspix