Wiadomość o tym, że włodarze Realu Madryt postanowili zwolnić Xabiego Alonso, wywołała wczoraj spore poruszenie. Zdaniem wielu osób tę decyzję podjęto zbyt wcześnie. Dziś media hiszpańskie i nie tylko informują o kulisach całej sprawy. Pojawia się lista zawodników, którzy mieli szczególnie chcieć zwolnienia nielubianego przez nich szkoleniowca. Jedno nazwisko na tej liście na pewno nie dziwi. Ale mieli też być zawodnicy, którzy wierzyli w Baska i go bronili.
Pierwsze El Clasico w obecnym sezonie? Real pokonał w lidze 2:1 Barcelonę, ale gdy w drugiej połowie Alonso zdjął z boiska Viniciusa, Brazylijczyk był wściekły i nawet nie podał ręki szkoleniowcowi. W kolejnych tygodniach sporo pisało się o napiętej atmosferze między tą dwójką, ale w mediach pojawiał się też generalny przekaz, że Alonso nie ma najlepszych relacji z wieloma zawodnikami.
Xabi Alonso został zwolniony z Realu Madryt. Którzy piłkarze mieli chcieć jego odejścia?
Stacja ESPN poinformowała, którzy trzej piłkarze mieli najbardziej pragnąć zwolnienia trenera. Pierwsze nazwisko nie może dziwić. Tym graczem jest oczywiście Vinicius. Drugi na liście jest Jude Bellingham – Anglik, który pod wodzą Baska nie potrafił zazwyczaj pokazać swojego potencjału. Trzecim wśród najbardziej niezadowolonych z metod pracy i zachowań trenera miał być Federico Valverde.
Okazuje się, że drużyna była jednak nieco podzielona. Według The Athletic w Realu była też grupa zawodników, którzy trzymali ze szkoleniowcem. Mieli w niej znajdować się Kylian Mbappe oraz Arda Guler. Obaj zresztą oficjalnie podziękowali Alonso za współpracę w mediach społecznościowych. Turek przez pewną część sezonu był kreowany przez szkoleniowca na czołową postać drugiej linii Królewskich. Za trenerem mieli też być m. in. Dani Ceballos oraz Raul Asencio.
The Athletic informuje również, że Alonso, kiedy usłyszał o zwolnieniu, był skołowany i trochę zły. Miał stwierdzić, że władze Realu popełniają błąd.
Fot. Newspix.pl