Liverpool latem 2025 roku zainwestował ogromne środki na rynku transferowym w nowych zawodników. Łącznie Anglicy wydali według doniesień medialnych kwotę ponad 400 milionów euro. Wyniki nie poprawiły się – jest wręcz przeciwnie. Coraz więcej zapowiada też na letnie pożegnanie z Arne Slotem. Według Romaina Moliny wkrótce na Anfield Road dojdzie do wielu zmian. Klub chce skupić się na uporządkowaniu pewnych spraw po przeciętnym sezonie.
Liverpool czeka przemeblowanie. W składzie, na ławce i strukturach
Od dłuższego czasu mówi się, że Arne Slot zakończy swoją pracę w Liverpoolu na dwóch sezonach. Jego następcą miałby być Xabi Alonso. Nie jest to jedyna zmiana jaka nadchodzi w strukturach klubu, który należy do FSG.
W swoim ostatnim wideo na kanale YouTube Romain Molina poinformował o zmianach, jakie mają nadejść w klubie z Anfield Road. Już teraz jesteśmy pewni odejścia Mohameda Salaha, a roszada na ławce trenerskiej wydaje się nieunikniona. Finalnie zmian ma być bardzo wiele, jeżeli weźmiemy pod uwagę także same struktury Fenway Sports Group.
– Na dobrą sprawę w Liverpoolu jest już po sezonie. To dość proste. Oczywiście, będą podjęte wszelkie próby, aby zachować miejsce w Lidze Mistrzów. Oddzielmy to jednak kreską (…) Nie będzie kontynuacji projektu, który widzieliśmy. Popełniono błędy i już myśli się o kolejnym sezonie. Nie chodzi jedynie o transfery, odejście Salaha czy Xabiego Alonso, ale też o FSG.
Francuski newsman powiedział, że w ramach FSG przeanalizowano aż 25 kandydatur klubów, które miały by być drugim zespołem w posiadaniu amerykańskiego funduszu. Amerykanie próbowali kupić kluby francuskie (tam głównie spoglądano), szukali także w Belgii, spoglądali na Malagę. Nie udało się z żadnym podmiotem doprowadzić sprawy do końca. Wszystko z uwagi na koszty i brak ewentualnego zwrotu z inwestycji.
Dodał też, że umowy Michaela Edwardsa i Richarda Hughesa wygasają w 2027 roku, a czas pod kątem szukania klubu partnerskiego ucieka. Nakładanie się obowiązku obu panów powoduje też wewnętrzne tarcia. Pierwszy z nich pełni rolę dyrektora futbolu w FSG, choć poza Liverpoolem firma nie ma ani jednego klubu w posiadaniu. Nie można więc wykluczać przedwczesnego odejścia działacza.
Drugi ze wymienionych to dyrektor sportowy, którego chcą kluby w Arabii Saudyjskiej – chce on mieć klarowny kręgosłup w drużynie, łącząc to z umiejętnym wdrażaniem młodych graczy. Obu tych rzeczy brakowało za Slota, a wiele spotkań grali ci sami piłkarze. Z młodzieżą także nie było różowo, na dobrą sprawę doświadczenie zyskiwał jedynie Rio Ngumoha.
🥇| @Simon_Hughes__: With FSG having made such a big deal about rehiring Michael Edwards because of unprecedented expansion plans, it seems incredible how clumsily his second tenure has been handled.
If things continue on this road, it is difficult to see him remaining beyond… pic.twitter.com/puF8S5pWE9
— Anfield Edition | æ (@AnfieldEdition) April 1, 2026
Liverpool w ostatnich dniach sromotnie przegrał w FA Cup z Manchesterem City 0:4 i nic nie zwiastuje niespodziewanego zwrotu akcji w kwestii końcowych rozstrzygnięć choćby w Lidze Mistrzów. Po 31 kolejkach The Reds zajmują w Premier League piąte miejsce. Oznacza ono przepustkę do gry w przyszłym sezonie w fazie ligowej Ligi Mistrzów, ale konkurencja jest spora. W przedziale trzech oczek, za The Reds są aż trzy zespoły – Chelsea, Brentford oraz Everton.
Mniej niż 10 punktów straty do drużyny Slota ma z kolei aż osiem drużyn. Nic nie jest więc pewne. Strata do TOP4 wynosi pięć punktów i maksymalnie, co w rzeczywistości może osiągnąć Liverpool przy mocnym finiszu rozgrywek to ostatnie miejsce na podium. Wydaje się to jednak wątpliwe.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Piłkarze skandaliści – George Best
- Neymar zestawił sędziego z miesiączką. Może otrzymać długie zawieszenie
- Leszek Ojrzyński otworzył się na temat wiary i religii
Fot. Newspix