Mateta trafi do Włoch. Błyskawiczne negocjacje

Marcin Ziółkowski

30 stycznia 2026, 13:53 • 3 min czytania 2

Reklama
Mateta trafi do Włoch. Błyskawiczne negocjacje

Pod kątem wiosennej części sezonu, Jean-Philippe Mateta był głównie łączony z grą w Premier League i Serie A. Wygląda na to, że jego przyszłość jest coraz bliżej rozstrzygnięcia. Według ostatnich doniesień, to nie Nottingham Forest będzie jego nowym pracodawcą. Choć na początku stycznia głównie mówiło się o Juventusie, to jednak nie Stara Dama zapewniła sobie usługi Francuza. Bardzo szybko w tej sprawie zadziałał Milan. Negocjacje potoczyły się błyskawicznie i są bardzo blisko zakończenia.

Reklama

Crystal Palace kupuje i sprzedaje – traci kolejną gwiazdę

Na początku zimowego okna transferowego mówiło się, że Mateta bardzo chciałby trafić do Włoch. Głównym zainteresowanym był Juventus. Bianconeri jednak zrezygnowali z Francuza. Powodem były warunki transferu – Juventus chciał zrobić to jedynie w ramach wypożyczenia z opcją bądź obligacją wykupu. Crystal Palace nie było skłonne na takie ustępstwa.

Bianconeri skierowali się ku Youssefowi En-Nesyriemu, ale i tu dochodzi póki co do niepowodzenia. Powrócono więc do tematu Randala Kolo Muaniego, który wiosną 2025 roku grał w Turynie na bardzo dobrym poziomie. Sprawa jest w toku, choć trudno wyrokować na ile możliwy jest ten transfer w kwestii wykonalności.

Wracając do Matety – wydawało się już, że Nottingham Forest jest bliskie zamknięcia tematu. Napastnik według informacji francuskich mediów był o krok od dołączenia do uczestnika Ligi Europy. Więcej za to wiadomo w kwestii zastępstwa – w miejsce Francuza przybędzie Jorgen Strand Larsen, który ma kosztować blisko 50 milionów funtów, choć ma raptem jednego gola w tym sezonie Premier League.

Reklama

Mówiło się też o zainteresowaniu ze strony Aston Villi.

I wtedy na czerwono-czarnym koniu wjechał Milan. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin, Rossoneri praktycznie zamknęli transakcję. Kwestią sporną póki co pozostaje jeszcze fakt, czy Mateta przybędzie do Włoch już zimą czy po sezonie. Nie można wykluczyć tutaj żadnego z wariantów. Kwota transferu ma wynieść 35 milionów euro – została ona podwyższona w ostatnich godzinach, aby Mateta wiosnę spędził w Mediolanie.

Byłoby to kolejne w ostatnich miesiącach kluczowe odejście z drużyny zdobywców Pucharu Anglii, po Eberechim Eze, a także Marcu Guehim. Pod znakiem zapytania w ostatnich tygodniach stoi także przyszłość trenera Olivera Glasnera. Nie jest on zadowolony z poczynań Crystal Palace na polu transferów, skarżąc się ostatnio, że na dobrą sprawę ciągle gra 13 zawodnikami.

Reklama

Francuz ma rok do końca umowy z londyńczykami. Pod wodzą wspomnianego już Glasnera zanotował renesans formy i stał się jednym z najlepszych napastników Premier League. W dwa sezony zanotował 30 trafień. Utrzymując się w zespole z czołówki Serie A na pewno zwiększy szanse powodzenia na wyjazd na MŚ, które już tego lata odbędą się w Ameryce Południowej.

Mateta ma podpisać umowę na 3,5 roku. Jego przybycie do Mediolanu to nawet kwestia godzin – takie wiadomości sugerują L’Equipe oraz MilanNews. Przybycie napastnika ma także doprowadzić od odejścia Christophera Nkunku.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Jan Broda
12
Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Jan Broda
12
Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi