Martinez zirytowany po porażce United. „Oczekuję więcej od wszystkich”

Marcin Ziółkowski

14 października 2026, 12:00 • 4 min czytania 2

Reklama
Martinez zirytowany po porażce United. „Oczekuję więcej od wszystkich”

Nie jest to dobry czas na bycie sympatykiem Manchesteru United. Po ostatnim urazie Benjamina Sesko, Czerwone Diabły zremisowały z Tottenhamem mimo gry w przewadze, a do tego przegrały z Atletico Madryt 0:2 w Lidze Mistrzów. Napięcie wokół Michaela Carricka rośnie, a wielu fanów jest zdania, że zarządzający klubem wcale mu nie pomagają, oraz że nie pomogli w letnim oknie transferowym. Lisandro Martinez po porażce w Madrycie dał do zrozumienia, że w tak wielkim klubie nie może dochodzić do pewnych sytuacji.

Reklama

Lisandro Martinez „grzmi”. Wymaga też więcej od kolegów z United

Porażka w stolicy Hiszpanii oznaczała, że Manchester United w tym sezonie wygrał jedynie dwa mecze we wszystkich rozgrywkach. Lisandro Martinez bardzo wyraźnie dał do zrozumienia, jak mocno zirytowany jest całą sytuacją. Nie oszczędził ani drużyny, ani jednego z dyrektorów, Jasona Wilcoxa.

Martinez powiedział w rozmowie dla Amazon Prime: – Było naprawdę, naprawdę źle. Muszę się czasem mocno kontrolować, ale czasem jest to zwyczajnie odbicie tego, jak obecnie wygląda nasz klub.

– Mieliśmy w ostatnich rozgrywkach fantastyczny sezon i teraz oczekujemy więcej od najlepszych, większej liczby zawodników, którzy będą rywalizować, ponieważ wiele drużyn wystawia do gry naprawdę wielu zawodników. Atletico ma niesamowity zespół i zasłużyli, żeby dziś wygrać. Oczekuję więcej [inwestycji]. Na sto procent. Oczekuję więcej od naszego dyrektora technicznego.

Reklama

United wrócili do Ligi Mistrzów po dwóch latach przerwy i latem dokonali czterech transferów. Przybyli: Youri Tielemans, Andrey Santos, Carlos Baleba i Karl Darlow. Nie brzmi to zbyt ekskluzywnie, zwłaszcza, że na Kameruńczyka przyszło kibicom poczekać dwa miesiące, bo był kontuzjowany.

Nie udało się sprowadzić zmiennika dla wspomnianego Sesko czy konkurencji dla Luke’a Shawa na lewą obronę. W końcu Anglik nigdy nie był okazem zdrowia.

Martinez został też zapytany czy Michael Carrick otrzymał latem wsparcie. Przyznał, że nie. To wyraźna szpilka w stronę działań (a w zasadzie ich braku) Jasona Wilcoxa.

Reklama

– Nie sądzę. Robi, co może. Każdy sezon jest inny. Nie można trzymać się tego, co było w zeszłym sezonie. Zespoły wiedzą jak grasz, znają każdy szczegół, jeśli się nie zmieniasz, kolejny sezon będzie dużym problemem.

– Nie można ciągle tylko zmieniać i zmieniać trenerów. Co z innymi obszarami? Nie mogę więcej powiedzieć. Dziś łatwo jest mówić na trenera, łatwo o piłkarzach, ale są też inne obszary.

– Szczerze mówiąc, jako piłkarze musimy zrobić więcej, ale ważne jest też, żeby stworzyć mocną drużynę i być gotowym na taki mecz. Musimy poprawić się jako całość. W ostatnim sezonie zrobiliśmy wszystko, stworzyliśmy bazę do tego, aby mieć niesamowity zespół. To wkurzające, rozczarowujące przyjeżdżać tutaj i widzieć że mój zespół nie jest w stanie zrobić tu świetnego wyniku. Oczekuję więcej. Szczerze to oczekuję więcej od wszystkich.

Reklama

Wayne Rooney jest zdania, że takie wypowiedzi podzielą szatnię, a występ United był okej i można z niego wyciągnąć pozytywy.

– Nie wiem czy nie zabrnął trochę za daleko, to powinno zostać w szatni (…) Pieniądze, które klub za niego zapłacił, nie zwróciły się. To nie brak szacunku, to kontuzje. Zapewne będzie jednym z tych, którzy opuszczą klub, szczerze mówiąc. Jego występy nie były wystarczająco dobre, ale w pewnych kwestiach ma rację. Klub potrzebuje inwestować, choćby w obronę.

– Ten wywiad nie pomoże. Sytuacja, w jakiej znajduje się klub w tej chwili… ten hałas, to w niczym nie pomoże.

Reklama

W rozmowie z Peterem Schmeichelem dla CBS, Martinez dodał z kolei: – Myślę, że nie gramy dobrze jako zespół. To jak tracimy gole, nasz język ciała, że nie możemy złapać wspólnego języka, marnujemy szanse i robi się negatywnie. Nie można tracić gola w pierwszej minucie, tyle.

– Mamy wiele meczów, trzeba rotować, ale według mnie nie mamy najlepszego składu w porównaniu z najlepszymi drużynami. Na pewno możemy być lepsi, mamy wielu zawodników, ale jak oglądasz mecze na pewno wskazujesz palcem na piłkarzy, trenera. Bierzemy to na siebie, ale od klubu oczekiwałbym więcej. Nie zamknę buzi, potrzeba więcej ambicji. Musimy rozmawiać o wygrywaniu Ligi Mistrzów, Premier League (…) Co sezon jest to samo. Jak nie powiemy prawdy to nic się nie zmieni.

Lisandro Martinez to piłkarz, który został sprowadzony na Old Trafford na życzenie Erika ten Haga. Holender to ostatni trener, który dołożył do gabloty United trofeum, był to Puchar Anglii w 2024 roku. Budził on skrajne emocje, co udowodnił ostatni wywiad Freda (zachęcamy do lektury, polecane treści)

Reklama

Argentyńczyk jest w ostatnim roku umowy z klubem i jest już po pierwszych rozmowach z klubem. Nie ma jeszcze porozumienia. United zgromadziło trzy punkty w dwóch meczach LM, a w Premier League jest dopiero na 13. miejscu. W obu tych rozgrywkach Czerwone Diabły wygrały po jednym meczu.

Fot. Newspix

2 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Dzień Dziecka kibiców Romy. O takiej nocy śnili siedem chudych lat

Marcin Długosz
0
Dzień Dziecka kibiców Romy. O takiej nocy śnili siedem chudych lat

Liga Mistrzów

Reklama
La Liga

Dzień Dziecka kibiców Romy. O takiej nocy śnili siedem chudych lat

Marcin Długosz
0
Dzień Dziecka kibiców Romy. O takiej nocy śnili siedem chudych lat