Łubik zaskoczony słabością Szwecji. „Nie spodziewałem się, że aż tak”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

01 października 2026, 13:08 • 4 min czytania 0

Reklama
Łubik zaskoczony słabością Szwecji. „Nie spodziewałem się, że aż tak”

Reprezentacja Polski do lat 21 ponownie ograła Szwecję do zera. Tym razem piłkarze Jerzego Brzęczka pokonali ją w Katowicach 3:0. Już piąte czyste konto w tych eliminacjach zachował Marcel Łubik. W pomeczowej rozmowie z Kanałem Sportowym bramkarz Wisły Kraków stwierdził, że Szwecja była bardzo słaba. Nie spodziewał się, że aż tak. 

Reklama

Piłkarze Jerzego Brzęczka jako jedyni spośród 51 uczestników eliminacji do Euro U21 mają na koncie komplet punktów. W przedostatnim, dziewiątym meczu kwalifikacji, Biało-Czerwoni ograli w Katowicach 3:0 Szwecję. Jeżeli w Erywaniu nie dojdzie do sensacji i Włosi zgodnie z oczekiwaniami zdobędą komplet punktów, 5 października Polakom w Pescarze wystarczy remis, by bezpośrednio awansować na turniej.

Łubik zaskoczony poziomem Szwedów

W dziewięciu meczach Biało-Czerwoni stracili tylko dwie bramki. W rewanżu ze Szwecją już piąte czyste konto w tych eliminacjach zaliczył Marcel Łubik. Bramkarz Wisły Kraków rozegrał w nich sześć meczów. Po meczu 22-latek przyznał, że jego drużyna na stadionie GieKSy mierzyła się ze słabym przeciwnikiem. Nie spodziewał się jednak, że rywal zaprezentuje się aż tak kiepsko.

Reklama

– Niezbyt ciężki mecz, ale takie też są wymagające. Cały czas podpowiadasz, próbujesz utrzymać koncentrację u obrońców, [ponieważ] z niczego mogą strzelić. Pierwszy raz piłkę złapałem w 80. minucie. Takie mecze nie są łatwe dla bramkarza, ale bardziej przyjemne. Rywal był bardzo słaby, nie spodziewałem się, że aż tak. Zdominowaliśmy ich, pokazaliśmy jakość w polu. Mieliśmy dużo zmian, ale w ogóle nie pokazało to różnicy, więc jestem bardzo szczęśliwy – mówił w rozmowie z Kanałem Sportowym.

Debiutanci weszli z drzwiami

Dublet tego wieczora ustrzelił debiutujący w kadrze U21 Bartosz Mazurek. Dominik Pasternak zapytał golkipera Białej Gwiazdy, czy nowi koledzy ochrzcili już wychowanka Jagiellonii. Łubik powiedział, że jeszcze nie było do tego okazji, ale raczej powinna się nadarzyć.

Reklama

– Może na jakiejś kolacji w najbliższym czasie zaśpiewa. Zawsze jak się złapiemy, to spędzamy z grupą taki dzień. Jesteśmy dość długo razem, więc to bardzo fajny czas, żeby poznać się jeszcze lepiej, poza hotelem. Przyjemnie jest przyjeżdżać na tę kadrę. W tej drużynie jest fajna atmosfera, pozytywna. Na treningach od początku wiemy, czego oczekujemy. Wymagania są wysokie, ale każdy może je spełnić.

Wraz z Mazurkiem w kadrze U21 debiutował Bright Ede. Również o defensorze Deportivo A Coruna Łubik wypowiadał się w samych superlatywach. Stwierdził też, że pomimo roszad na zgrupowaniach, spowodowanych m.in. przez powołania reprezentantów do lat 21 do seniorskiej kadry, nie widać żadnych zmian.

Reklama

– Bardzo solidny, dobry zawodnik. Ma wszystko, aby być liderem. Rozmawia, jest pewny w defensywie i ofensywie. Bardzo pomógł drużynie. Bardzo mnie cieszy, że nie ma różnicy u nowych zawodników, którzy do nas przyjechali. Od początku dają pewność, jakość i poczucie że ta drużyna jest jednością. Bardzo mnie cieszy, że koledzy z U21 dostają szansę i mogą się pokazać. Widzimy, że też potrafią się odnaleźć na takim poziomie.

„Chcemy walczyć o najwyższe cele”

Następnie Adam Sławiński zapytał Łubika, czy znakomite eliminacje pozwalają kadrowiczom pomyśleć o Igrzyskach Olimpijskich 2028. Wyjazd do Los Angeles możliwy będzie wyłącznie w przypadku zakończenia Euro na podium. Łubik odparł, że jego zespół mierzy wysoko.

Reklama

– Wszyscy są pewni siebie, wiemy, co potrafimy. Mamy dziewięć na dziewięć zwycięstw, celem jest komplet. Więc możemy ze zdrową pewnością siebie podejść do tej sprawy i powiedzieć, że chcemy walczyć o najwyższe cele.

Na koniec 22-latek został zapytany, czy w związku z wyjazdem Sławomira Abramowicza na seniorską reprezentację podtrzymana została deklaracja Jerzego Brzęczka, że w jednym meczu zagra Łubik, a w drugim inny bramkarz. Wypożyczony z Augsburga przyznał, że nie było jeszcze w tej sprawie rozmów.

– Myślę, że na najbliższych treningach się okaże, jak trener Brzęczek wybierze na mecz Włochami. Ja jestem gotów, by zagrać, ale jeśli postawi na kolegę, to też będę wspierać drużynę.

Reklama

Polacy na mistrzostwach Europy do lat 21 mogą zagrać czwarty raz w historii. Jeszcze nigdy nie udało im się awansować do fazy pucharowej tego turnieju. Najbliżej byli w 2019 roku, kiedy to kadra Czesława Michniewicza zdobyła sześć punktów. Tyle samo na koncie mieli jednak Hiszpanie i Włosi. To właśnie te zespoły w tzw. małej tabelce uplasowały się nad Biało-Czerwonymi.

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama