ŁKS, podobnie jak niedawno Widzew, wymienia murawę na stadionie. I podobnie jak w przypadku Widzewa, za modernizację nie zapłaci miasto Łódź.
Stan muraw na stadionach Widzewa i ŁKS-u po mroźnej zimie pozostawiał wiele do życzenia. Zarządzająca obiektami miejska spółka MAKiS zapowiadała ich wymianę, jednak dopiero po zakończeniu sezonu. Ostatecznie oba kluby doczekały się jej nieco wcześniej, choć niewielka w tym rola miasta.
ŁKS wymienia murawę na stadionie. Zapłaci za nią FIFA
W przypadku Widzewa koszt wymiany murawy wziął na siebie właściciel, Robert Dobrzycki. Biznesmen uznał, że skoro negocjacje z miastem nie przynoszą skutku, to sam zapewni drużynie warunki, jakie powinien spełniać obiekt na poziomie Ekstraklasy. Na mocy porozumienia z magistratem klub przejął też odpowiedzialność za utrzymywanie trawy.
Teraz nowej murawy doczekał się ŁKS. I znów miasto uniknęło wydatku, bo koszt wymiany nawierzchni na stadionie przy al. al. Unii Lubelskiej poniesie FIFA. Wszystko w związku ze zbliżającymi się mistrzostwami świata kobiet U-20, których mecze odbyć się będą między innymi w Łodzi.
Murawa na stadnie ŁKS-u zostanie wykonana w technologii hybrydowej. Jak czytamy na oficjalnej stronie miasta, modernizacja obejmuje całkowitą wymianę warstwy wegetacyjnej, montaż nowej naturalnej trawy oraz wszywanie syntetycznych włókien wzmacniających nawierzchnię.
– Za realizację odpowiada firma SIS Pitches – światowy lider w dziedzinie nowoczesnych nawierzchni sportowych. Rozwiązania tej marki funkcjonują m.in. na stadionach San Siro, FC Barcelony, Galatasaray oraz wielu klubów Premier League – chwali się urząd miasta.
Prace mają zostać ukończone w ciągu najbliższych kilku dni.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Sędzia zaskoczył. Wyjaśnił decyzję VAR na Twitterze
- Powrót Śląska na remis nie dał awansu. Macenko grał dla obu klubów
- Właściciel ŁKS-u bez ogródek o trenerze: Niewypał. Poniosła nas fantazja
Fot. Newspix