Lautaro Martinez z kontuzją. Wiadomo, co z występem w derbach Mediolanu

Marcin Ziółkowski

20 lutego 2026, 22:50 • 2 min czytania 0

Lautaro Martinez z kontuzją. Wiadomo, co z występem w derbach Mediolanu

Wpływ Lautaro Martineza na grę, a przede wszystkim wyniki Interu Mediolan, jest niepodważalny. Kapitan Nerazzurich to strzelec wyborowy, który ułatwia bezbolesne przechodzenie meczów, zwłaszcza w starciach przeciwko niżej notowanym rywalom. Argentyńczyk nie pomoże Cristianowi Chivu i kolegom w kolejnych meczach. Doznał bowiem kontuzji przed kluczową częścią sezonu.

Reklama

Kapitan Lautaro w Norwegii bez gola, ale z urazem

W meczu z Sassuolo został on trzecim najlepszym strzelcem w historii Interu. Ma na koncie 171 trafień dla trzykrotnego zwycięzcy Ligi Mistrzów, czyli dokładnie tyle co Roberto Boninsegna. Klub wkurzył przy okazji kibiców dedykując tej klasy piłkarzowi jedynie… wygenerowany przez sztuczną inteligencję filmik. Uznano, że dbający o social media Interu pracownicy poszli na łatwiznę.

Inter zirytował kibiców. Chodzi o filmik z Lautaro Martinezem

Reklama

Teraz, argentyński zawodnik i jego klub mają inny – realny problem. Lautaro czeka przymusowa pauza. Doszło u niego do naciągnięcia mięśnia płaszczkowatego w lewej nodze. Napastnik zostanie przebadany ponownie w przyszłym tygodniu.

Kapitan Interu musiał opuścić murawę po godzinie gry na hybrydowym boisku w Norwegii. Jak się później okazało – było to skutkiem odniesionego urazu. Argentyńczyk miał problem z udem. Według informacji Daniele Mariego, pewny jest miesiąc odpoczynku Lautaro.

W tym scenariuszu, można wykluczyć udział El Toro zarówno w rewanżu z Bodo/Glimt, jak i derbowym spotkaniu z Milanem, które będzie ważne pod kątem ostatniej części sezonu Serie A. Niewiadomą pozostaje udział Lautaro w Finalissimie, która odbędzie się pod koniec marca. Argentyna zagra w tym meczu z Hiszpanią, aktualnym mistrzem Europy.

Świetny sezon El Toro

Lautaro Martinez, który ma już na koncie jedną koronę króla strzelców ligi włoskiej, pewnie zmierza po kolejne tego typu wyróżnienie. Jako jedyny na tym etapie sezonu Serie A ma dwucyfrową zdobycz bramkową. El Toro po 25 kolejkach ma na koncie 14 goli – kolejny na liście Nico Paz ma ich o pięć mniej.

Argentyńczyk ma też w dorobku cztery gole w Lidze Mistrzów. Inter Mediolan w Serie A ma siedem punktów przewagi nad Milanem.

CZYTAJ WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama