Nie najlepiej będzie wspominał pierwszy dzień lutego Dawid Kownacki. Nasz rodak wyszedł dziś na boisko w meczu Herthy z Darmstadt i… rywalizację zakończył przedwcześnie. Wszystko przez czerwoną kartkę, którą obejrzał w drugiej połowie spotkania.
Kartkę, zaznaczmy, wyjątkowo głupią. Albo kontrowersyjną – wszystko zależy od tego, jak spojrzymy na sytuację z 69. minuty. Kownacki gonił za uciekającym rywalem i po prostu… no właśnie. Wbiegł w niego? Z premedytacją kopnął go od tyłu? Nie zdążył wyhamować? W gruncie rzeczy trudno powiedzieć, po co był ten faul i może właśnie dlatego arbiter sięgnął po czerwoną kartkę. Sam zaskoczony tym, jak niepotrzebne było to przewinienie.
Czerwona kartka dla Dawida Kownackiego 🟥🇵🇱
Jak oceniacie tę sytuację?
Decyzja sprawiedliwa ⚖️, czy jednak zbyt surowa? 🤔👀#BundesTAK pic.twitter.com/sm9J4ZgQJ0— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 1, 2026
Dawid Kownacki wyleciał z boiska. Głupia czerwona kartka Polaka
Jedno jest pewne – można było uniknąć przewinienia. Bez względu na to, czy zasługiwało ono na kartkę czerwoną, czy żółtą – Polak zwyczajnie popełnił głupi błąd. Albo faktycznie chciał z premedytacją kopnąć przeciwnika, tego raczej się już nie dowiemy.
Wiemy natomiast, że po tej akcji gole już nie padały i Hertha zremisowała z Darmstadt 2:2. Dla ekipy z Berlina to już piąty ligowy remis z rzędu. Wcześniej drużyna Kownackiego dzieliła się punktami z:
- Karlsruher SC (2:2)
- Schalke 04 (0:0)
- Arminią Bielefeld (1:1)
- i Greuther Fuerth (3:3)
Przez wyjątkową serię remisów Hertha traci coraz więcej punktów do ligowej czołówki. Zajmuje siódmą lokatę, zamykające podium Darmstadt ma nad nią siedem oczek zapasu.
CZYTAJ WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Grabara znowu bez czystego konta. Kamiński górą w „polskim” meczu
- Pożegnanie latem. Pomocnik zakończy swoją przygodę z Bayernem
- Piłkarz Bundesligi zatrzymany za jazdę po pijaku!
Fot. Newspix