Kowal apeluje do kibiców Legii: Dajcie spokój piłkarzom!

Maciej Piętak

09 lutego 2026, 17:48 • 3 min czytania 13

Kowal apeluje do kibiców Legii: Dajcie spokój piłkarzom!

Legia Warszawa kontynuuje trwającą już kilka miesięcy serię meczów bez zwycięstwa w Ekstraklasie. Zmiana trenera nie pomogła jej w przerwaniu tej passy, a kibicom stołecznego klubu zaczynają puszczać nerwy. Kowal apeluje jednak o spokój – szczególnie w kontekście zawodników.

Reklama

Kowal: Nie śpiewałbym w kierunku piłkarzy

Marek Papszun nie najlepiej rozpoczął rundę wiosenną w Legii Warszawa. Zaczęło się od porażki 1:2 przed własną publicznością z Koroną Kielce. Pogrążona w kryzysie drużyna pojechała potem do Gdyni, gdzie jeszcze w 88. minucie przegrywała 0:2. Po dwóch trafieniach głową Antonio Colaka Legia urwała jednak rywalowi punkcik, który może dużo znaczyć w kontekście tabeli na koniec sezonu. Na to zwracał również uwagę Kowal w swoim najnowszym materiale opublikowanym na naszym kanale.

Można powiedzieć: „Uff!”. Przynajmniej ja tak miałem w domu, bo wiedziałem jaka jest sytuacja w tabeli, wiedziałem, kto jest rywalem i że może uciec. Nie dość, że na pięć punktów, to jeszcze w meczach bezpośrednich byłby lepszy – stwierdził Wojciech Kowalczyk.

Reklama

Po spotkaniu kibice Legii nie byli jednak w pełni usatysfakcjonowani i zaczęli ubliżać zawodnikom. Według naszego eksperta, dokładanie dodatkowej presji i strachu piłkarzom, którzy i tak grają z „pętlą na szyi”, może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.

Taka rymowanka poszła, tylko według mnie nie ma to sensu. Ja bym apelował do kibiców, nie tylko Legii, ale i pozostałych drużyn, które walczą o utrzymanie albo słabo grają w piłkę, że jeżeli twoja drużyna wygląda tak jak wygląda, w tym przypadku Legia, czyli bardzo słabo i ona już jest obsrana na boisku (…), to nie wiem, czy do końca boi się przeciwnika czy nie boi się też sytuacji w tabeli. Piłkarze są już bardzo przestraszeni, bardzo zesrani, tym co się może wydarzyć na koniec sezonu, że po prostu nie dają rady. (…) Dlatego ja nie bardzo bym śpiewał w kierunku piłkarzy, bo jak im będziecie śpiewać przy każdym nieudanym meczu, prawdopodobieństwo spadku wzrośnie jeszcze o kilkadziesiąt procent, a już jest wysokie – powiedział Kowal.

Kowal: Dajcie im spokój!

Nasz ekspert również apeluje o przekierowanie złości. Jego zdaniem, wyżywanie się na zawodnikach nie jest do końca sprawiedliwe, ponieważ to nie oni sami się zatrudnili. Wina leży wyżej – w gabinetach dyrektorów i właścicieli, którzy decydują o transferach, sprowadzając piłkarzy czasem nieprzygotowanych na presję wielkiego klubu.

A wyzywanie później tych biednych piłkarzy, że nie potrafią celnie kopnąć piłki do swojego kolegi, to już jest totalny koszmar. Dajcie im spokój! Wszystkim zespołom i kibicom tego życzę – dajcie sobie na wstrzymanie. Zresztą jeżeli (…) ten wasz klub spadnie, to spadnie zasłużenie. Spadnie pewnie dzięki trenerom, piłkarzom, ale przecież ktoś ich w tym klubie zatrudnił i o tym zawsze pamiętajcie. (…) Nikt z piłkarzy Legii, Pogoni czy Widzewa nie przyjechał do Polski z pistoletem przyłożonym do skroni właściciela. „Panie, kontraktuj mnie, bo ja chcę tutaj grać i chcę tutaj zarabiać”. No nie, to są wymysły tylko działaczy i dyrektorów sportowych – zakończył Kowal.

Legia zajmuje obecnie 16. miejsce w lidze z dorobkiem 20 punktów po 20 spotkaniach.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

Fot. własne

13 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama