Kolejny Gruzin opuścił Ekstraklasę. Tym razem ten z Wisły Płock

Maciej Piętak

24 lutego 2026, 22:31 • 3 min czytania 1

Kolejny Gruzin opuścił Ekstraklasę. Tym razem ten z Wisły Płock

Niestety. Ekstraklasa nie jest ziemią obiecaną dla Gruzinów. W poniedziałek Bruk-Bet Termalica Nieciecza oficjalnie ogłosiła rozstanie z Diego Deisadze. We wtorek z kolei Wisła Płock poinformowała, że po zaledwie półrocznym pobycie w Polsce Aleksandre Kalandadze opuścił szeregi Nafciarzy. 

Reklama

Coś tam pograł w tej Wiśle Płock…

… ale bez rewelacji. Gdy przed startem sezonu Nafciarze, jako świeżo upieczony beniaminek, ogłosili transfer Kalandadze, wiązano z nim spore nadzieje. Środkowy obrońca przychodził jako dwukrotny reprezentant Gruzji. Miał (w sumie dalej ma) doświadczenie z gry w europejskich pucharach oraz węgierskich klubach. Latem związał się z płockim klubem dwuletnim kontraktem, który zawierał opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Nafciarze jednak z niej nie skorzystają.

Reklama

Gruzin zupełnie nie zdołał przekonać do siebie trenera Mariusza Misiury. Przez całą rundę jesienną Kalandadze zanotował zaledwie dziewięć występów we wszystkich rozgrywkach, z czego tylko dwa rozpoczął w wyjściowym składzie. W Ekstraklasie pojawił się na murawie ośmiokrotnie, a pełne 90 minut zaliczył jedynie w meczu Pucharu Polski.

Ostatni raz kibice Wisły mogli podziwiać go w akcji 21 listopada, gdy pojawił się na murawie w 89. minucie spotkania z Górnikiem Zabrze.

Kalandadze wrócił do ojczyzny i będzie kontynuować karierę w Dinamo Tbilisi. Na boiskach ligi gruzińskiej spotka się zatem z Diego Deisadze, który zamienił Bruk-Bet Termalikę Nieciecza na Torpedo Kutaisi. Dinamo zajęło szóste miejsce w ubiegłym sezonie ligi gruzińskiej.

Jeszcze jeden transfer Nafciarzy

To kolejny transfer Płocczan w trwającym zimowym okienku transferowym. Gruzin jest piątym zawodnikiem, który opuścił klub. Poza nim z Wisły odeszli Andrias Edmundsson, który za blisko 3 miliony euro przeniósł się do Hellasu Werona, a także Bojan Nastić, Piotr Krawczyk i Oskar Tomczyk.

W ich miejsce sprowadzono do tej pory czterech zawodników. Klub zasilili Matwiej Bochno, Dion Gallapeni, Marin Karamarko, a także Dominik Sarapata. Niewykluczone, że do tego grona dołączy także Said Hamulić. Według serwisu nafciarski.pl były napastnik Stali Mielec i Widzewa Łódź był ostatnio wypożyczony do greckiego Volos. Wrócił jednak do Toulouse FC, natomiast Francuzi chcieliby z nim rozwiązać kontrakt, a na to czai się klub z Płocka.

Zmiany mają pomóc drużynie wrócić na właściwe tory. Płocczanie byli rewelacją rundy jesiennej, spędzili przerwę zimową na pozycji lidera, jednak po słabszym okresie spadli na szóste miejsce. W trwającym roku kalendarzowym po pokonaniu Rakowa Częstochowa przegrali z Piastem Gliwice, Widzewem Łódź, a ostatnio z Legią Warszawa. Następna szansa na przełamanie serii już w poniedziałek, 2 marca, kiedy to Nafciarze zmierzą się w Lubinie z Zagłębiem.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama