Reca faulował w polu karnym? Kolegium Sędziów twierdzi, że nie

Adrian Mańko

19 października 2026, 11:36 • 2 min czytania 4

Reklama
Reca faulował w polu karnym? Kolegium Sędziów twierdzi, że nie

Kolegium Sędziów PZPN oceniło kontrowersyjną sytuację z końcówki meczu Cracovia – Legia Warszawa. W 86. minucie gospodarze domagali się rzutu karnego po kontakcie Arkadiusza Recy z Karolem Knapem. Po spotkaniu na murawie interweniował nawet prezes krakowskiego klubu, Murat Colak. Ostateczna ocena sędziowska jest jednak jednoznaczna: przewinienia nie było.

Reklama

Cracovia chciała rzutu karnego. Jest analiza Kolegium Sędziów

Do spornego zdarzenia doszło w 86. minucie spotkania Cracovii z Legią. Po kontakcie w polu karnym Arkadiusza Recy z jednym z piłkarzy gospodarzy zawodnicy i przedstawiciele krakowskiego klubu domagali się podyktowania jedenastki.

Po ostatnim gwizdku na murawę wparował nawet Murat Colak, prezes Cracovii, który gestykulował, by sędzia Piotr Lasyk obejrzał powtórkę na monitorze. Arbiter główny oraz zespół VAR nie uznali jednak, że doszło do przewinienia.

Teraz stanowisko w tej sprawie przedstawiło Kolegium Sędziów PZPN. W analizie podkreślono, że sytuacja rozpoczęła się po rzucie rożnym Cracovii. Gospodarze stracili piłkę, a chwilę później doszło do kolejnej walki o jej odzyskanie.

„Tak marginalny kontakt nie spowodował upadku”

Według analizy Kolegium Sędziów podczas walki o piłkę doszło do kontaktu butem z butem zawodnika Cracovii, który następnie upadł na murawę. Sędzia Piotr Lasyk był dobrze ustawiony względem zdarzenia i pozwolił kontynuować grę.

Reklama

Arbitrzy VAR również nie dopatrzyli się podstaw do interwencji. Wzięli pod uwagę niewielką dynamikę ruchu nogą i ocenili, że kontakt nie był na tyle istotny, by uznać go za przyczynę upadku rywala.

– Sędzia VAR, analizując zdarzenie, czy doszło do oczywistego błędu, wziął pod uwagę małą dynamikę ruchu nogą oraz uznał, że tak marginalny kontakt nie spowodował upadku przeciwnika i wsparł pierwotnie podjętą decyzję sędziego na boisku – czytamy w analizie.

PZPN popiera „męską grę”

Kolegium Sędziów PZPN nie tylko podtrzymało decyzję arbitrów, ale również wyraźnie opowiedziało się za takim sposobem interpretowania podobnych sytuacji.

– Kolegium Sędziów, stojąc konsekwentnie na stanowisku, że piłka nożna jest twardą, „męską” grą, w której nie chcemy tak zwanych miękkich karnych, akceptuje i wspiera podjętą decyzję przez zespół sędziowski – przekazano.

Reklama

Podobnie sytuację w magazynie Liga+Extra interpretował Adam Lyczmański. Nie zamknie to oczywiście spekulacji i dyskusji na temat słuszności takiej optyki.

fot. Newspix

4 komentarze
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama