Noah Weisshaupt latem trafił do Legii Warszawa. Jego wypożyczenie okazało się jednak kompletnym niewypałem i już po kilku miesiącach wrócił do Freiburga. Klub z Bundesligi błyskawicznie wypożyczył go do drugoligowego Hannoveru, w którym łapał tam minuty głównie z ławki rezerwowych, natomiast w ostatnich spotkaniach zabrakło dla niego miejsca w kadrze meczowej. Z informacji Bilda dowiadujemy się, że były zawodnik Legii miał popaść w konflikt z trenerem.
Weisshaupt to były młodzieżowy reprezentant Niemiec, którego wartość rynkowa wg. portalu Transfermarkt wynosiła w pewnym momencie siedem milionów euro. Kibice Legii mogli sobie co nieco po nim obiecywać, ale 24-latek zawiódł na całej linii. Jego przygoda w stołecznym klubie zakończyła się na siedmiu występach w PKO BP Ekstraklasie i trzech w Lidze Konferencji, w których nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty. Jedynym pozytywem był wywalczony rzut karny w wygranym 1:0 meczu z Pogonią Szczecin.
Noah Weisshaupt odsunięty od kadry meczowej. Miał podpaść trenerowi
Zimą Legia przerwała jego wypożyczenie i skrzydłowy wrócił do Freiburga. Trener Julian Schuster nie widział jednak dla niego miejsca i niezwłocznie został wypożyczony do Hannoveru. Do tej pory nie zdążył podbić zaplecza Bundesligi i tylko raz pojawił się w podstawowym składzie. Miało to miejsce w pierwszym meczu po jego przenosinach do Hannoveru, w którym… został zmieniony już po 45 minutach.
Na ten moment jego licznik zatrzymał się na sześciu występach w 2. Bundeslidze i golu z Herthą Berlin. Co ciekawe, w ostatnich trzech ligowych meczach nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych.
– Często zdarzało się, że nowi zawodnicy, którzy nie grali od dłuższego czasu, najpierw musieli złapać intensywność i rytm. Poza tym, są zawodnicy na tej pozycji, którzy po prostu dobrze sobie radzili – tłumaczył brak gry Weisshaupta trener Christian Titz.
Nowe informacje w tej sprawie przekazał Bild. Przyczyną jego nieobecności zawodnika w kadrze meczowej miała być sprzeczka z Titzem. Jej zarzewiem było spotkanie z Greuther Furth, w którym Weisshaupt nie podniósł się z ławki. Miał być z tego powodu niezadowolony i nie krył swojej frustracji. Trener miał mu wygarnąć przy całej drużynie, że nie będzie tolerował takiego zachowania.
W międzyczasie Weisshaupt wystąpił w sparingu z Osnabruck, w którym strzelił nawet gola. To nie jedyny aspekt, który może pomóc mu w powrocie do gry. W najbliższym meczu, w którym Hannover zmierzy się z Darmstadt, nie będzie mógł wystąpić Daisuke Yokota, były skrzydłowy Górnika Zabrze. Całkiem możliwe, że dzięki temu znajdzie się miejsce w kadrze meczowej dla Weisshaupta, choć Titz nie chciał tego dotychczas zdradzić.
– Nie zdradzę żadnych nominacji do kadry na mecz z Darmstadt. Nie da się jednak zaprzeczyć, że ma on klasę i dobry tydzień treningów za sobą – mówił o Weisshaupcie trener Hannoveru.
WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Czy Harry Kane wreszcie dowiezie temat do końca?
- Nie tylko Kane. Olise też walczy o pobicie rekordu legendy
- Wolfsburg idzie na dno. Grabara liderem niechlubnej klasyfikacji
Fot. Newspix.pl