Klęska! Manchester City poległ w Norwegii!

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

20 stycznia 2026, 20:37 • 2 min czytania 10

Klęska! Manchester City poległ w Norwegii!

Fakt numer jeden: Manchester City grał w naprawdę mocnym składzie. Fakt numer dwa: mierzył się z drużyną, która w fazie ligowej Ligi Mistrzów do tej pory nie wygrała spotkania. Faworyt mógł więc być tylko jeden. I był. A tu taka sensacja! Norweskie Bodo/Glimt w pewnym momencie prowadziło z drużyną Pepa Guardioli aż 3:0. Gole padały po fatalnych błędach gości. Skończyło się na 3:1. Gospodarze odnieśli historyczny triumf, City ewidentnie jest w 2026 roku w lekkim kryzysie, a Erling Haaland nie będzie najlepiej wspominał powrotu do ojczyzny. 

Reklama

W pierwszej połowie Manchester City dostał dwa ciosy w ciągu trzech minut. W obu przypadkach do bramki, w której stał Gianluigi Donnarumma, trafiał Kasper Hogh. Wspólnym mianownikiem jest też katastrofalne zachowanie obrońców, którzy zostawili strzelcowi bardzo wiele miejsca. Zresztą sami zobaczcie:

Reklama

Klęska Manchesteru City. Zdobywca Złotej Piłki wyleciał z boiska

W drużynie Guardioli bardzo źle prezentował się Rodri. Hiszpan, zdobywca Złotej Piłki, ruszał się po boisku, jakby był zawodnikiem Termaliki Bruk-Bet Nieciecza, a podsumowaniem jego występu była 62. minuta, kiedy w następstwie dwóch żółtych kartek wyleciał z boiska. Bramkę na 3:0 – przepiękną – strzelił dla Bodo Jens Hauge, a goście odpowiedzieli jedynie trafieniem Rayana Cherkiego.

W przypadku Manchesteru City, który przegrał dziś po raz drugi w tej edycji Champions League, można chyba mówić o kryzysie. Poprzednie spotkanie zespół Guardioli przegrał 0:2, a było ono bardzo prestiżowe, bo mowa o ligowych derbach z Manchesterem United. W ogóle patrząc na wszystkie występy w 2026 roku, i wyłączając rozbicie słabiutkiego Exeter City w FA Cup (aż 10:1), zespół Hiszpana z sześciu ostatnich spotkań wygrał tylko jedno, do tego dwa przegrał i trzy zremisował.

Bodo/Glimt – Manchester City 3:1 (2:0)

  • 1:0 – Hogh 22′
  • 2:0 – Hogh 24′
  • 3:0 – Hauge 58′
  • 3:1 – Cherki 60′

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

10 komentarzy

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
Reklama