Kibice Śląska Wrocław mecz z Chrobrym Głogów wykorzystali do zajęcia stanowiska, dotyczącego ostatnich wydarzeń związanych z ich klubem. Na trybunach Tarczyński Arena pojawiły się dwa transparenty skierowane w stronę Wisły Kraków. Jeden dotyczył warunków, jakie muszą spełnić fani Białej Gwiazdy, by bez przeszkód mogli zajmować swoje miejsca na sektorze gości, a drugi bezpośrednio odnosił się do skargi, jaką w ostatnich dniach zapowiedział złożyć Jarosław Królewski.
Wszystko zaczęło się od decyzji Śląska, który pod naciskiem swoich kibiców, zdecydował o niewpuszczeniu fanów gości na zbliżający się mecz z Wisłą Kraków. To rozzłościło właściciela krakowskiego klubu, Jarosława Królewskiego, który zapowiedział złożenie na WKS skargi do… Komisji Europejskiej. Chodzi o nielegalne finansowanie klubu z publicznych pieniędzy.
– Jesteśmy związani unijnymi regułami dotyczącymi konkurencji, bo mamy wspólny rynek sportowy, co jest potwierdzone w orzecznictwie Komisji Europejskiej i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Na wspólnym rynku nie może istnieć pomoc państwa, bo zakłóca ona warunki rynkowe i utrudnia innym funkcjonowanie. Pomoc państwa co do zasady na wspólnym unijnym rynku jest zakazana – tłumaczył prawnik Bartłomiej Gawrecki w rozmowie na kanale Weszło.
Królewski odpala bombę, która może zmieść Śląsk Wrocław [CZYTAJ WIĘCEJ]
Kibice Śląska zareagowali na skargę Królewskiego do KE: Denuncjacja to symbol ich natury
Na ostatnim meczu z Chrobrym Głogów na trybunie zajmowanej przez najbardziej zagorzałych kibiców Śląska zawisł transparent o treści: „Denuncjacja to symbol ich natury. GTS Wisła donosi do prokuratury”. Trzeba przyznać, niezwykle poetycko. Zastanawiające jest, kim jest ten wrocławski Mickiewicz, ale jeszcze bardziej nas ciekawi, jaki procent kibiców, pod którymi znajdowało się to płótno potrafiłoby przed meczem wytłumaczyć znaczenie słowa „denuncjacja”. Całkiem możliwe, że spora część obsady „młyna” ze spotkania z Chrobrym Głogów wróciła bogatsza o znajomość nowego wyrazu.
To nie był zresztą jedyny transparent, jaki został na ten wieczór przygotowany przez tajemniczego poetę. W drugim przedstawił żądania wobec fanów z Krakowa: „Odrzuć maczetę i gaz wiślacki cykorze. Zasiądziesz wtedy na gości sektorze”. Ta krótka rymowanka najwidoczniej bardzo spodobała się fanom Chrobrego. Pod koniec meczu pożyczyli i zaprezentowali na swoim sektorze ten sam transparent.
Tydzień temu była wędrująca oprawa, dziś mamy wędrujący transparent 👀
Kibice Chrobrego Głogów pod koniec meczu wywiesili transparent, który w pierwszej połowie wisiał pod młynem fanów Śląska Wrocław 🧐 pic.twitter.com/82j7ynAfBP
— Śląsknet (@Slasknet) February 28, 2026
Niemniej, prezentowanie rymowanek na trybunach nie przeszkodziło piłkarzom Ante Simundzy w odniesieniu drugiego zwycięstwa z rzędu. Śląsk z dorobkiem 37 punktów wskoczył do strefy barażowej, jednak wciąż musi się mieć na baczności. Zajmująca dziewiąte miejsce Stal Rzeszów ma ledwie o dwa punkty mniej. Z kolei dla Chrobrego ta porażka oznaczała pożegnanie się z pozycją wicelidera rozgrywek. Zespół Łukasza Becelli spadł na trzecią lokatę, dając się wyprzedzić Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO O 1. LIDZE:
- Imponująca postawa Ruchu. Wygrał, pomimo gry w osłabieniu
- Wisła Kraków trolluje Śląsk Wrocław, który nie wpuści jej kibiców
- Intrygujący wpis trenera Znicza Pruszków. Jest gotowy na nowe wyzwanie?