Kadrowicz o powołaniu od Urbana. „Nie miałem żadnych sygnałów”

Wojciech Górski

09 stycznia 2026, 11:50 • 2 min czytania 0

Kryspin Szcześniak był podopiecznym Jana Urbana w Górniku Zabrze, a w listopadzie były szkoleniowiec zaprosił go na debiutanckie zgrupowanie reprezentacji Polski. 25-latek przyznał, że powołanie było dla niego pewnym zaskoczeniem.

Kadrowicz o powołaniu od Urbana. „Nie miałem żadnych sygnałów”
Reklama

Kryspin Szcześniak: Nie byłem przygotowany na powołanie

Obrońca Górnika Zabrze może być bardzo zadowolony z minionych dwunastu miesięcy. Jego zespół jest wiceliderem Ekstraklasy, mając tyle samo punktów co prowadząca Wisła Płock. A Szcześniak notuje udane występy na polskich boiskach.

Na tyle, że w listopadzie 25-latek znalazł się w gronie powołanych na zgrupowanie reprezentacji Polski.

Reklama

– Nie byłem do końca przygotowany, ponieważ wcześniej nie otrzymywałem żadnych sygnałów, że to powołanie może niebawem nadejść. Było wtedy zaskoczeniem, choć oczywiście bardzo miłym i przyjemnym – ujawnił defensor w rozmowie z Jakubem Kłyszejką z TVP Sport.

Szcześniak cały czas czeka jednak na debiut w kadrze. Mecze z Holandią oraz Maltą oglądał w całości z ławki rezerwowych.

– Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jak już raz poczuje się smak kadry, to chce się być w niej regularnie. Precyzyjniej mówiąc: być, ale też grać, ponieważ obecność to jedno, debiut jest naturalnie kolejnym wymarzonym krokiem. Muszę dawać z siebie jeszcze więcej w Górniku. Tylko dobre występy w klubie mogą mnie przybliżyć do kolejnych powołań – stwierdził Szcześniak.

Górnik ligową rywalizację wznowi 31 stycznia spotkaniem z Piastem Gliwice. Później czeka go mecz z Lechem Poznań.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

0 komentarzy

Uwielbia futbol. Pod każdą postacią. Lekkość George'a Besta, cytaty Billa Shankly'ego, modele expected Goals. Emocje z Champions League, pasja "Z Podwórka na Stadion". I rzuty karne - być może w szczególności. Statystyki, cyferki, analizy, zwroty akcji, ciekawostki, ludzkie historie. Z wielką frajdą komentuje mecze Bundesligi. Za polską kadrą zjeździł kawał świata - od gorącej Dohy, przez dzikie Naddniestrze, aż po ulewne Torshavn. Korespondent na MŚ 2022 i Euro 2024. Głodny piłki. Zawsze i wszędzie.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama